![]() |
|
Hamburg - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Wątek: Hamburg (/showthread.php?tid=312) |
Hamburg - koobaa - 17.02.2006 Uff.... ale Wam zazdroszcze.... Tak bardzo jak kocham te Muzyke... Hamburg - jambore - 17.02.2006 Kooba a może podasz gg, rozumiem różnicę czasów,ale........będziesz potrzebny,bardziej niż mylisz.Polacy pracujš 24H Hamburg - koobaa - 17.02.2006 Jambore, podalem Ci na priv'a ... Andrzeju, sarnina jest wspaniala, jesli się jš dobrze przyrzšdzi... Pieczatka wróży dobrze... Istnieje obowišzek przebadania każdej upolowanej zwierzyny przez weterynarza. W Niemczech też. Teraz tylko dobry przepis i będziesz uraczony.
Hamburg - anrom - 17.02.2006 Tak Koobaa ma rację, sarnina to dobre, delikatne mięsko, ale w bigosie jeszcze nie miałem okazji jeć. Napisz Andrzej co z tego wyszło! I jeszcze raz oficjalie dziękuję Ci za sprawę biletowš!! B) Hamburg - Robson - 17.02.2006 Cytat:Originally posted by dudageo@Feb 17 2006, 01:43 AMTomek super!!! To ilu Nas?
Hamburg - Andrzej - 17.02.2006 Uff..Udało się kupić bilet dla Dudageo. Ostatni rzut na tamę. W sektorze I 2 ostatni bilet, tak jakby czekał włanie na Niego. A jest nas Robsnie Razem 14 osób. Przepraszam 13 i bilet(bo do dzi nie wiemy z kim jedzie Shiver - kurcze ja to złoliwy jestem hi,hi) Hamburg - dudageo - 17.02.2006 :wub: Dzięki chłopaki!!! Hamburg - ania - 18.02.2006 Cytat:Originally posted by dudageo@Feb 17 2006, 06:52 PMuwielbiam pozytywne emocje
Hamburg - Andrzej - 18.02.2006 http://www.eventim.de/cgi-bin/TINFO.DLL?fu...057$299239 W prawym dolnym roku wejdzie na logo "Eventim" To schemat sali w Hamburgu. Wszystkie czerwone pola to sprzedane bilety.W pozostałych polach zostało dosłownie parę sztuk wolnych. Nasz sektor I 2(pod scenš) jest już też cały sprzedany(szare kółeczka). I na tym polega fenomen muzyki Marka. W cišgu tygodnia ,bez żadnej reklamy w mediach, bez rozgłosu - wszystkie bilety sprzedane.16.000 szt. NIE ZAPOMNIJCIE - MY TEŻ UCZESTNICZYLIMY W TWORZENIU TEGO FENOMENU. Hamburg - Andrzej - 18.02.2006 http://www.colorline-arena.com/yesFlash.htm A to widok ogolny Hali Koncertowej. Zostawiam bez komentarza ACHA - Dzwonił Holger bilety przyszły. Hamburg - Robson - 18.02.2006 Jeli już teraz serducho wali bardzo szybko to ja sobie tak mylę a raczej nie wyobrażam co będzie się działo w drugiej połowie maja Wszystkie bilety wyprzedane- bez komentarza I pomyleć, że tak naprawdę nie minšł rok od zakończenia ostatniej trasy. Ludzie sš po prostu spragnieni koncertow MK i to jest piękne Andrzeju jestem pod wrażeniem tego wszystkiego.
Hamburg - dziadek - 18.02.2006 Rzeczywicie, to fenomen. Od chyba miesišca lokalna (niem.) gazeta informuje o letnim koncercie Erica Claptona. (którego oczywicie również bardzo cenię) I zdaje się, że jeszcze sš bilety. Nie chciałbym rozpoczynać wštku pt. "Kto lepszym gitarzystš jest" ale zestawienie pewnych faktów o "prędkoci" wyprzedaży biletów - wyglšda ciekawie.... A już napewno stwierdzić można, że najwiernieszych fanów w (lub z ) Polski ma - Marek Hamburg - dudageo - 18.02.2006 no i fakty same mówiš...
Hamburg - BET - 19.02.2006 Cytat:Originally posted by dziadek@Feb 18 2006, 08:40 PMLepszym gitarzysta Clapton. Bez dwoch zdan. Lepszym muzykiem Knopfler. Bez dwoch zdan. A teraz mnie zjedzcie
Hamburg - lukas1119 - 19.02.2006 Ja się podpisuję pod powyższym. Takie porównanie może się nasunšć oglšdajšc np. music for monserrat - panowie sa tam bezporednio "skonfrontowani" (cudzysłów bo przecież nie chodzi o jakš rywalizację, a nawet i takie porównania nie majš wielkiego sensu - ot hobby fanów. Po prostu.). Gra Claptona zwala z nóg, ale prócz Layli jego kompozycje kryjš się przy Brothers in arms. Wykonanie z tego koncertu zwala z nóg. Mnie zwaliło. Hamburg - pablosan - 19.02.2006 Ja powiem tak: Mark Knopfler jest NAJWSZECHSTRONNIEJSZYM (znanym szerokiej publicznoci) gitarzystš muzyki popularnej jaki kiedykolwiek pojawił sie na angielskiej ziemi. Reszta jest daleko za nim. Dodajmy teraz do tego inne jego działania: kompozytor, autor tekstów, producent i dla mnie jest już wszystko jasne. Nie było od wielu lat (jeli kiedykolwiek przed Markiem była) tak wielkiej osobowoci na scenie gitarzystów rockowych, MK nigdy nie ćpał, nie robił nigdy rock'n'rollowych burd i dlatego jest w moich oczach jeszcze wiekszy bo o jego wielkoci wiadczy tylko muzyka i nic wiecej, absolutnie nic wiecej... To ewenement w historii muzyki popularnej. Często zachodzę w głowe jak to możliwe aby taki kto zrobił taka kariere... To cos niesamowitego!!! Hamburg - dudageo - 19.02.2006 trafiłe w sedno Paweł! podpisuję się
Hamburg - jambore - 19.02.2006 Tylko jedno-ci gitarzyci ,którzy sš "lepsi" od MK,nigdy do mnie nie trafili-dlaczego? Hamburg - BET - 19.02.2006 To proste jambore - granie na gitarze samo w sobie, ot taka sztuka dla sztuki uprawiana przez np. rzesze "wymiataczy" typu Satriani (perfekt technicznie), wcale nie musi byc dobra muzyka. I moim zdaniem tak wlasnie jest z rzesza 'wielkich' gitarzystow. Mark swoja gra opowiada historie, wyciska lzy, prowokuje usmiech, podnosi na duchu, czasem doluje...ktory innny gitarzysta potrafi swoimi nutami wzbudzic takie emocje (no moze Gilmour)? Ktory potrafi zbudowac taki klimat? Ktory przy tym jest taki jak Mark - usmiechniety, skromny, robiacy swoje po prostu z milosci do tego? Knopfler to wielki czlowiek i wcale nie musi umiec (albo chciec) zagrac w tempie 160 dwustu szesnastek pod rzad aby tego dowiesc. Niektorzy niestety musza, bo nie maja nic innego (poza technika, ktora wypracowac moze kazdy, czego nie mozna powiedziec o wyobrazni muzycznej, stylu, charakterze, itp itd..). Hamburg - pablosan - 19.02.2006 Podpisuje sie pod tym BET ...aczkowlwiek jak ogladam z Bazylei Sultanów (Mark "biega" po gryfie palcami jak sprinter-patrzac na publicznoć i umiechajšc się!!!, gdy pewnie inni herosi sceny gitarowej by przezywali niewiarygodne męki i wygibasy-heheh-patrz niżej) czy potem Telegraph Road to myle, że nikt na wiecie nie zagrał by tego tak jak Mark. Trudno mi mieć analogiczne mysli... Na poczatku mojej fascynacji znalazlem artykuł w gazecie Popcorn-tak, tak!!! a było napisane tam mniej wiecej tak: "...grajšc skomplikowane solówki gitarowe nie stroi wytężonych min jak inni gitarowi herosi, badz ci , którzy sie za takich uwazajš... ...Angielscy krytycy uwazaja go za najnudniejsza megagwiazde muzyki rockowej, poniewaz jego piosenki sa przewaznie spokojne... ...Szkoda ze w dzisiejszej muzyce rockowej jest tak mało tego rodzaju nudy... ...Tš która prezentuje Knopfler jest po prostu fascynujšcš!!!..." Inna ciekawostka: na koncerty jesienne 1991 Dire Straits w ramach trasy OES w Niemczech bilety na czarnym rynku dochodziły do 400 marek .
|