![]() |
|
Złe Miłego Poczštki - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Knopflerowo (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=6) +--- Wątek: Złe Miłego Poczštki (/showthread.php?tid=933) |
Złe Miłego Poczštki - Mark - 30.05.2008 Cytat:Originally posted by baccarat@May 30 2008, 01:06 AMw tym co baccarat napisał jest trochę prawdy, nie ma co ukrywać ale sporo utworów mp3 czy też bootlegów sš no kiepskiej jakoci. Sam trzymam je na dysku tak w sumie tylko po to żeby mieć je w swoich zbiorach ale niestety nie nadajš się one ani do wrzucenia na płytkę i stworzenia własnej kompilacji ani też aby głoniej posłuchać na słuchawkach , nie wspominajšc już o kolumnach. Gitary cicho słychać , basu wogóle nie słychać , a talerze perkusji czy szczotki sš głuche i bez głębi dwięku. I tu nie ma się co obrażać , ale zapewne sporo osób już ma ' fioła ' na punkcie DS , MK i nagrałoby przysłowiowe pierdnięcie, tylko ciężko jest im się uderzyć w pier i wyrzec że nie zrobiły by tego. Złe Miłego Poczštki - numitor - 30.05.2008 Pierdnięcia bym nie nagrał, ba!, nawet nie słucham tych bootlegów słabszej jakoci. Sam mówisz, że masz je na dysku - więc ich słuchasz, a póniej krytykujesz innych. To do Marka. Do reszty - no błagam Was, będziemy rozstrzšsać wstepy piosenek? Mam założyć temat "Piosenki słabe od 1:10 do 1:40"? A może słabe zakończenia? Albo słabe drugie zwrotki? Wyobrażacie sobie oceniać ksišżki "No, pierwszy akapit jest dobry, ale drugi tak sobie wyszedł"? Jeli tak to współczuję Wam i temu jak odbieracie sztukę. A wyobrażacie sobie pisać, że "Poczštek tej ksišżki to takie "sru-tu-tu"? Jeli tak - również współczuję. Złe Miłego Poczštki - JK7 - 30.05.2008 Cytat:Originally posted by numitor@May 30 2008, 09:15 PMBrilliant...!! ![]() Rewelacyjna wypowied, wietna... Numitor, całkowicie się z Tobš zgadzam, a porównanie do ksišżki i akapitów było genialne ![]() I rzeczywicie, chyba nie na tym polega odbieranie sztuki, nieważne czy to sztuka zapisana w muzyce, czy na papierze... Nie chce mi się komentować tematu i wypowiedzi niektórych forumowiczów, ale mylę, że można by to cišgnšć tak długo, jak szybko skończyć...
Złe Miłego Poczštki - SmokEustachy - 30.05.2008 Cytat:Originally posted by numitor@May 30 2008, 09:15 PMTak jest będziemy oceniać intra bo prawo do tego gwarantuje nam konstytucja. jak skończymy ze wstępami to się wemiemy za solówki albo za co innego. Do przyszłej soboty Złe Miłego Poczštki - JK7 - 30.05.2008 Może naprawdę załóżmy temat ''piosenki słabe od 1:10 do 1:40''...?
Złe Miłego Poczštki - SmokEustachy - 30.05.2008 Cytat:Originally posted by JK7@May 30 2008, 11:01 PMJeli sš ludzie których ten temat porusza - to czemu nie. 2. Mi nie chodziło o niskš jakoć bootlegów tylko o fałsze itp wyczyny powodujšce brecht u publiki. Złe Miłego Poczštki - numitor - 30.05.2008 Cytat:Originally posted by SmokEustachy+May 30 2008, 11:11 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (SmokEustachy @ May 30 2008, 11:11 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-JK7@May 30 2008, 11:01 PMJeli sš ludzie których ten temat porusza - to czemu nie. 2. Mi nie chodziło o niskš jakoć bootlegów tylko o fałsze itp wyczyny powodujšce brecht u publiki. [/b][/quote] Jakie fałsze wywołujšce "brecht"? O czym Ty mówisz? Złe Miłego Poczštki - faf123 - 30.05.2008 Cytat:Originally posted by SmokEustachy@May 30 2008, 11:11 PMhah ahhahahahaha "brecht" jest stałym elementem koncertów Marka,ledwo wejdzie i ludzie się "brechajš" (chyba tak to sie pisze )dodam, ze przychodza na koncert zeby sie pomiać....yy..pobrechac.... no nie przesadzajmy.... Złe Miłego Poczštki - faf123 - 30.05.2008 dodam, że niedługo niektóre osoby z forum bedš wychodzić z koncertu, jak bedš słyszeć poczštki niektórych piosenek. Pomyla sobie "boze, jakie ciamciam-ramciam" i i bedš probowały zwrócić bilet... Co do bootlegów, to nie ma nakazu słuchania ich...jesli komu sie nie podobaja, to niech po prostu ich sobie nie puszcza. Złe Miłego Poczštki - fakungio - 31.05.2008 Żenada.. Złe Miłego Poczštki - Ania_M - 31.05.2008 Numi, a nie mamy prawa odbierać muzyki w taki a nie inny sposób i dzielić się tym z innymi? Czy trzeba z góry zakładać, że skoro słuchamy Marka i jestemy jego fanami, to wszystkim nam się ma podobać dosłownie wszystko? Masz sporo racji w tym co piszesz, ale z drugiej strony nie możesz mieć pretensji o to, że staramy się szukać "nowych tropów" w piosenkach MK. Mogę przysišc na co checie, że zakładajšc ten temat nie miałam zamiaru wywołać takiej burzy na Forum, chcialam sprawdzić jakie Wy macie o tym zdanie. Złe Miłego Poczštki - numitor - 31.05.2008 Jak najbardziej uważam, że można krytykować, ale nie w taki sposó - "puciam-puciam", "brecht u publiki" - co to w ogóle za język? Jestemy Polakami i dbamy o naszš ojczystš mowę, czy kaleczymy jš na każdym kroku? Złe Miłego Poczštki - Ania_M - 31.05.2008 To jeżeli o to Ci chodzi, to najmocniej przepraszam, widocznie le zrozumiałam to co napisałe. Dodam tylko, że takie wyrażenia u mnie też powodujš gęsiš skórkę, zwłaszcza "brecht" :wacko: Zwracam honor. Złe Miłego Poczštki - numitor - 31.05.2008 Cytat:Originally posted by Ania_M@May 31 2008, 01:57 PMTak, głównie mylałem o tym. Co do istoty tematu - nie podoba mi się to, krytykuję, ale nie jest tak, że czego zabraniam. Krytykowałem głównie język tej dyskusji. Złe Miłego Poczštki - faf123 - 31.05.2008 Cytat:Originally posted by numitor@May 31 2008, 02:01 PMa ja nadal zastanawiam o co chodzi z tym "brechtaniem" się publicznosci na koncertach...hmmm Może ktos opowiada dowcipy o tym, że kto nagrywa "pierdniecia" Marka i się tym zachwyca??
Złe Miłego Poczštki - seska - 31.05.2008 Ten temat to jest czarna magia :ph34r: Złe Miłego Poczštki - pablosan - 31.05.2008 Witam Przeczytałem kilka stron. Muzyka Marka Knopflera jest muzykš mojego życia, ale do licha-nigdy w życiu nie miałbym ochoty posłuchać jego pierdnięcia...-ludzie odbija Wam? Zgadzam się z Numitorem-krytykujmy, ale nie kaleczmy języka, co to znaczy puciam-puciam? Może jeli by było to napisane normalnym polskim językiem, to też bym miał szansę się temu przysłuchać-ale jak skoro nie wiadomo o co chodzi? Po drugi oglšdałem dziesištki razy oglšdałem i słuchałem "On The Night" i albo mam gumowe ucho, ale nie słyszałem żadnych "brechtów" przy The Bug? Gdzie w którym miejscu? Bootlegi-jest sporo materiału naprawdę dobrej jakoci, nie dla audiofilów, ale dla zwykłych miertelników na pewno. Mnie bardzo podoba się intro do Darling Pretty-potem nagle uderzenie Gibsona-miodzio
Złe Miłego Poczštki - SmokEustachy - 31.05.2008 Cytat:Originally posted by pablosan@May 31 2008, 04:04 PM1. Puciam - puciam - onomatopeja. 2. Brecht - no publika rechoce rozwalona wyczynami sekcji rytmicznej. 3. Słychać to na bootlegach nagrywanych przez publikę bo przecież nie na oficjalnym wydawnictwie! Kto zapucił nagrywanie i słychać jak się brechtajš koło niego. 4. Motyw o jakoci bootlegów w sensie jakoci nagrania nie ja wprowadziłem. Jest on tu nie zwišzany. Mi chodzi o to, że na bootlegach słychać fałsze zespołu. Rozjaniłem czy do soboty musicie poczekać? PS: http://www.sjp.pl/co/brechta%E6 Złe Miłego Poczštki - Mark - 31.05.2008 ja widzę że na tym forum jest więcej kłótni jak miłoci braterskiej i solidarnoci społeczeństwa Złe Miłego Poczštki - pablosan - 31.05.2008 Mark Knopfler solo grał jedynie The Bug na trasie "Golden Heart" w 1996 roku. Na którym bootlegu (mam kilka audio) jest ten rechot ludzi? Skšd wiadomo, że to chodzi o sekcje rytmicznš i jej wyczyny? Może ludzie sš po prostu szczęliwi z tego co się na scenie dzieje i po prostu się miejš do siebie? |