Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Kill To Get Crimson- Promo Tour - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Wątek: Kill To Get Crimson- Promo Tour (/showthread.php?tid=736)

Strony: 1 2 3


Kill To Get Crimson- Promo Tour - Robson - 18.12.2007

Howi a jak tu cokolwiek pisać kiedy człowiek się obawia że zaraz zostanie posšdzony o to że jest 'poprawny' 'niepoprawny politycznie' sam już nie wiem :blink: Że musi się zastanowić nad wieloma sprawami a nie kryć się i chować. To wszystko wydaje mi się bardzo œmieszne i trochę niepoważne zarazem. Czym my właœciwie się tutaj zajmujemy? Wzajemnymi prowokacjami? To jeszcze nic. Œwiadomoœć że twoja osoba może być powodem że ludzie przestali pisać i udzielać się na forum nie wydaje mi się zachęcajšca. To boli. A ponadto tu nic się nie dzieje. Ja ostatnio dosyć dużo i często podpatrywałem inne muzyczne strony nie będę może wymieniał jakie ale ludzie naprawdę żyjš muzykš i widać tam prawdziwa pasję. Niestety u nas tego nie widać. A przecież Mark chyba zasługuje na prawdziwš rzetelnš dyskusję a już o samej stronie MK nie wspomnę. Czy ja komuœ kiedykolwiek zakazałem krytykować muzykę MK? To dlaczego nie mogę jej wychwalać kiedy mi sie podoba? Dlaczego to tak bardzo komuœ przeszkadza? Mnie nie przeszkadza krytyka. Ja reaguję na krytykę. To pobudza do myœlenia i dyskusji a chyba na tym m.in polega forum. Tak straciłem zapał i serce w udzielaniu się na forum. To poszło w kierunku który jest dla mnie niezrozumiały i obcy. Muzyka MK budzi we mnie bardzo pozytywne emocje a tych tu niestety ostatnio nie spotkałem. Po prostu przestaliœmy rozmawiać o muzyce a bardziej skupiliœmy się na konkretnych wypowiedziach i ocenianiu siebie nawzajem. A przecież każdy z nas ma prawo do własnej opinii i nikomu nie powinno przeszkadzać że coœ sie komuœ podoba a większoœci np. nie. To naprawdę działa w dwie strony i też mógłbym komuœ zarzucić że cały czas marudzi i udaje malkontenta z zapędami narcystycznymi wychwytujšc słówka które mu psujš dobre samopoczucie. Ale nie będe w to wchodził to nie moje klimaty. Dla mnie zawsze liczyła się muzyka MK i naprawdę miałem dobre intencje ale ostatnio jestem zniesmaczony i gdzieœ po drodze straciliœmy klasę jakš niewatpliwie ma dla mnie twórczoœć Marka Knopflera.


Kill To Get Crimson- Promo Tour - olaph72 - 18.12.2007

Jeœli pijesz do mnie, to składam Ci wyrazy współczucia z powodu braku tzw. odwagi cywilnej.


Kill To Get Crimson- Promo Tour - hekselman - 18.12.2007

Robson....
Naprawdę fajnie piszesz: z serca i z głowš.To tak ważne że uczyć się można od takich jak ty. I bardzo mšdrze piszesz o tym co nas tu łšczy - o MUZYCE.
I o tym że ona cię nastraja pozytywnie.
Ja mam to samo!
Więc bracie - posłuchaj tego co najbardziej lubisz, napisz nam o tym - gwarantuję: sš tu tacy tórzy to doceniš.
A zachwyt...no cóż. Nigdy za dużo! Ja - mam głębokie przekonanie że Mark jest geniuszem muzycznym. I - dam sobie rękę ucišć że tak jest! Albo skoczę do gardła przeciwnikowi....
Ad rem: najpoważniejszym problemem jest dotarcie do osoby p.Kaczkowskiego. - jest NAPRAWDĘ ZAJĘTĽ I WAŻNĽ OSOBĽ.
I nieco....autoprzewartoœciowanš?
Ale na pocztę elektronicznš - nie ma co liczyć. Na pewno nawet nie czyta. No - ruszcie wyobraŸniš: fizycznie się nie da!
Sš dwie metody: zostawić na portierni do radia po ubłaganiu ciecia
albo nadać przesyłę kurierskš "osobistš".
Ale i tak wydaje mi się że w tak ogromnym biznesie - nic nie dzieje się przypadkiem. Kwesti spotkania w Studio Trójki wydaje mi się leżeć poza naszym zasięgiem - chyba że w sferze modlitw....
Dlatego ja się cieszę że ZAISTNIELISMY (zwróccie uwagę jak kiedyœ Polskę omijali artyœci: Praga, Budapeszt, Brno, Berlin - a u nas NIC...) w planach koncertowych.
Przyznam że MARZYŁEM kiedyœ o jednym: być na koncercie Dire Straits...
Było i minęło.
Mark - dał mi tę radoœć bo Mark to DS!
I NAPRAWDĘ nie spodziewałem się (przyznam że byłem nieco rozczarowany skromnoœciš i...chędogoœciš koncertu!Oczko że będę mógł tak szybko znów się tym cieszyć!
No - ja szykuję SPRZĘT i œwietlna reklamy; TYM RAZEM BĘDZIE WIEDZIAŁ NA PEWNO że warto tu wrócić!

Ps. .... bo nie chciałbym by było ta jak np na koncercie Joe Cockera który zaœpiewał na koniec kawałek Creedence (jesu... on i Fogerty - TO BYŁBY DUET!!!Oczko:" Long As I Can See The Light" i prócz mojej zapalniczki - na widowni nie było NIC...