![]() |
|
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Wątek: Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< (/showthread.php?tid=49) |
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - Baribal - 12.05.2005 Kochani, każdy kto słucha i kocha muzykę Marka ma piękne wspomnienia związane z każdym z jego utworów. Słucham i kocham już ćwierć wieku ale nadal dostaję dreszczy, a w Spodku i na Torwarze "oczy mi się spociły" gdy usłyszałem TO wykonanie Romeo i Juliet... Ach młodość... Wzruszenia jednak zawsze towarzyszy każdej piosence Mistrza. Nie ma co głosować. Najlepszym utworem na tych koncertach był właśnie KONCERT!!! Głosuję na cały, jak zawsze... Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - HOWARD - 12.05.2005 A może dasz się skusić na oddanie głosu? ![]() (wspominałeś coś o utworze R&J, co bez znaczenia nie jest )
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - kszaq - 12.05.2005 Cytat:Originally posted by pablosan@May 11 2005, 11:08 PMw Torwarze też coś takiego metalowego na palec zakladal Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - pablosan - 12.05.2005 Nie kszaqu, to nie byla ta tulejka, co sie uzywa grajac technika slide-chyba? w Donegan's Gone. To bylo albo przy What it is, albo STP, nie pamietam dokladnie bo gral obie na swoim Stracie Signature . a swoja droga-glupio bylo Markowi nalozyc nasza forumowa koszulke-bo jego nazwisko na niej, ale grac na gitarze MK Signature Strat to juz nie bylo -heheheh
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - BET - 12.05.2005 Ta tulejka to nic innego jak metalowa, okragla sztabka, swana bottleneckiem. Uzywana szczegolnie w muzyce hawajskiej. Mark gra z nia chocby w Water of Love. Paul Franklin gral z bottleneckiem na lezacej gitarce hawajskiej np. na albumie OES i trasie. W ogole duzo w muzyce Marka tych dzwiekow, bo czyz nie sa piekne? Ehh, te elemnety folku.....Cudo
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - HOWARD - 12.05.2005 Pozwolicie, że na moment powrócę do aktualnych wyników głosowania... (wiem, wyniki jakie są, każdy widzi, ale... )1. "Telegraph Road" [44.83%] - głosów 26 Pierwsze miejsce wydaje się być nie zagrożone... , bo2. "Sultans Of Swing" [12.07%] - gł. 7 3. ex aequo "Romeo And Juliet" i "Speedway At Nazareth" [6.90%] - po 4 głosy oddane na każdy z tych utworów W sumie do tej pory oddano 58 głosów, i jest to jednak wyznacznik... (zagłosowała 1/4 Forumowiczów) Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - Vidocq - 12.05.2005 Można głosowac dwa razy ?
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - pablosan - 13.05.2005 Powiem Wam, ze chociaz nigdy nie przepadalem za R&J, jak to kiedys na forum powiedzielm, ten utwor jest "zbyt blaszany" i dla mnie bez sensu te mocne uderzeniea perkusji, to jednak musz powiedziec ze na tej trasie aranzacja jest genialna, super wstep przede wszystkim Matta Rollingsa na fortepianie . Wydaje mi sie ze glowna zaleta R&J jest tekst, bo tu bez dwoch zdan jest to arcydzielo ![]() A co Wy na to, ze Mistrz powrocil do grania klasycznych kawalkow Dajerowych na Stracie i to swoim Stracie? Fajnie co nie?-TR/SOS/koncowka R&J+WII/STP. Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - BET - 13.05.2005 Mnie to bardzoooo cieszy! W ogole Strat to dla mnie synonim Knopflera ;P Ta gitara jest wrecz stworzona dla niego i brzmi....tak brzmi jak zadna inna. Zadna tam Pensa, Gibson, po prostu Fender Stratocaster! Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - HOWARD - 13.05.2005 Czyli generalnie: Fender Knopfler Stratocaster© !
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - BET - 13.05.2005 Wlasnie tak
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - kuba87 - 13.05.2005 No faktycznie Stratocaster na samą myśl kojarzy się z Markiem... ale moim zdaniem Les Paul brzmi równie pięknie no a Pensa MK1 to już wogule... Sam kupiłem sobie Stratocastera ale niestety z przyczyn finansowych nie oryginalnego - kupiłem Stagg'a - wykonany jest cudownie... moja wersja ma zamiast 3 skośnego singla wstawiony Humbucker -FAT Strat... Myślę czy by jej nie zamienić na czerwoną z białym gryfem czyli a'la Knopflercaster.... Żebym tylko umiał na niej grać...
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - BET - 13.05.2005 Heh, nie mozna mowic ze zna sie brzmienie strata jesli sie nie mialo go w lapkach. Wiem z autopsji. Gdy pozyczylem od qmpla standard strato z meksyku moja bidna kopia poszla sie schowac i dluuuuggo nie chciala wyjsc z kata Co do Les Paula - tez ma swoj charakter, to fakt, ale zdecydowanie bardziej markowy jest Fender.
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - kuba87 - 13.05.2005 Brzmienie oryginału znam dość dobrze ze słyszenia na żywo, sam nawet coś tam brzdąkałem na nim i nawet kiedyś porównywałem go ze Staggiem ale niestety jak nie można sobie pozwolić nawet na Squiera to trzeba doceniać to co się ma...
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - BET - 14.05.2005 Wlasnie zbieram na squeira albo, jak Bozia da, na strato z Mexico
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - Vidocq - 14.05.2005 Ale z drugiej strony MnF NIGDY nie zabrzmi tak na Fenderku ^_^ Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - kuba87 - 14.05.2005 Albo nie wyobrażam sobie np Local Hero-Wild Theme granego na czymś innym niż Scheckter... ale z kolei brzmienie Stratocastera w The Bug jest idealne, tam pasuje super... Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - BET - 14.05.2005 A ja sobie wyobrazam - sheckter i strat to podobne instrumenty. Wole strata
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - Robson - 14.05.2005 No no Ale Howard wytoczył działo. Te koncerty są we mnie i pozostaną na zawsze a traktuję je i odbieram jako całość. Więc jak wybrać ten jedyny? Oczywiście były chwile piękne i najpiękniejsze. Jeszcze troszkę pomyślę. Mój ukochany "Brothers In Arms"- na pewno. Ale to co się stało podczas "Speedway At Nazareth" przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Jeszcze musze ochłonąć
Najlepszy! >>> 6/7 Maj 2005 <<< - BET - 14.05.2005 Przy SAN to normalnie sie balem o te perkusje Danny pokazal kunszt, to fakt.
|