![]() |
|
Mark Knopfler - "Golden Heart" - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Płyty, single, DVD (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=9) +---- Dział: 20na35 - nowy ranking (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=23) +---- Wątek: Mark Knopfler - "Golden Heart" (/showthread.php?tid=1994) |
Mark Knopfler - "Golden Heart" - numitor - 10.03.2012 Robson napisał(a):Ale ja nigdy tak nie twierdzilem. Wydaje mi się że zostałem zaszufladkowany na forum jako ten który bezkrytycznie wszystko przyjmuje made in knopfler. Dużo pisze mało krytykuje. Nawet mi z tym dobrze ale to nie do końca jest prawda A jak sądzisz, na której płycie jest najwięcej słabych utworów? Moim zdaniem właśnie na "GH". Mark Knopfler - "Golden Heart" - Robson - 10.03.2012 Tak jak napisałem nie przepadam tylko za "No Can Do". Tak samo jak nie przepadam za "Who's Your Baby Now" na kolejnej. Mark Knopfler - "Golden Heart" - retro13 - 10.03.2012 mi jako kobiecie chyba bardziej powinien sie podobac kawałek w stylu A night niż No can do..? ale fakt faktem, że pieśń gdzie facet bezkrytycznie ściele się do nóg jakiejś pannie jakoś mi nie pasuje, w ogóle mi do Marka nie pasuje- przesadyzm. i nuda, panie w No can do np doceniam zadziorność i hm, no, napisałabym że ta pieśń ma jaja po prostu, pewnie fance Knopflera nie wypada się tak wyrażać? ...- chociaż jak pisałam musiałam się długo przyzwyczajać do tego kawałka, i w ogóle obczaić o co w nim chodzi Don't you get it- świetne solo gitarowe, warto przeczekac piosenkę ( jeśli już ktoś jej nie lubi) - żeby je usłyszeć w Imeldzie z kolei wejście jest elektryzujące, może tylko sama tematyka nie do końca atrakcyjna... ale gitara "chodzi" bez zarzutu na tej płycie ten jeden utwór - czyli A night - wyrzuciłabym na b-side, nic w nim nie mogę znależć fajnego, ani gitary, ani tematu, ani tekstu... no, nic. tylko to, że jest markowa- w co czasem mi trudno uwierzyć. Mark Knopfler - "Golden Heart" - Robson - 10.03.2012 retro A Night in Summer... jest cudne i romantyczne. I ten tekst. Taki w starym stylu. To jeden z moich utworów lata pod gwiaździstym niebem. Będę zawsze bronił tej opowieści. Mark Knopfler - "Golden Heart" - retro13 - 10.03.2012 w takim razie nie jestem romantyczna, skoro mnie ta stylistyka drażni trudno Mark Knopfler - "Golden Heart" - Robson - 10.03.2012 To nie jest kwestia czy ktoś jest romantyczny czy mniej romantyczny. Nie wszystkim od razu musi się podobać. Rozmawiamy. A ja przy okazji kieruję tę rozmowę na takie właśnie tory. To jeden z tych na tej płycie które od razu mnie porwały (do tańca )
Mark Knopfler - "Golden Heart" - retro13 - 10.03.2012 Robson napisał(a):To jeden z tych na tej płycie które od razu mnie porwały (do tańca o, serio..?? można to gdzieś zobaczyć? ![]()
Mark Knopfler - "Golden Heart" - Robson - 10.03.2012 Sam w to nie wierzę bo nie jest to moja najmocniejsza strona Oczywiście żartuję z tym tańcem
Mark Knopfler - "Golden Heart" - retro13 - 10.03.2012 w każdym razie w Niedokończonym No can do przegrał z kretesem chyba tym razem tak nie będzie Mark Knopfler - "Golden Heart" - Robson - 10.03.2012 DS sobie odpuściłem tym razem spróbuję choć łatwo nie będzie. Rudiger Darling Pretty A Night In Summer Long Ago Are We In Trouble Now Golden Heart Je Suis Desole Vic And Ray Done With Bonaparte Don't You Get It Nobody's Got The Gun I'm The Fool Imelda Cannibals No Can Do Mark Knopfler - "Golden Heart" - retro13 - 10.03.2012 fig21 napisał(a):a co rozumiesz retro13 przez muzyczne chaszcze?? no, wiesz, fig... to tu, to tam, bez ładu i skladu, jakieś miłostki, zauroczonka, z których nic praktycznie nie przetrwało do dnia dzisiejszego więc jeśli kiedyś to byly chaszcze, to dziś pędzę piękną, sloneczną autostradą no i właśnie to miałam na myśli
Mark Knopfler - "Golden Heart" - Robson - 10.03.2012 "więc jeśli kiedyś to byly chaszcze, to dziś pędzę piękną, sloneczną autostradą..." Ładne. Mark Knopfler - "Golden Heart" - retro13 - 10.03.2012 trochę mniej ładne to Twoje No can na ostatnim miejscu... ![]() wrrr... no, nic nadal trzymam kciuki za ten kawałek Mark Knopfler - "Golden Heart" - Robson - 10.03.2012
Mark Knopfler - "Golden Heart" - numitor - 10.03.2012 A to moim zdaniem słabe piosenki MK: (poza pięcioma z "GH"): "Sailing To Philadelphia": "Who's You Baby Now" "The Ragpicker's Dream": "Coyote" "Shangri-La": "Our Shangri-La", "Kill To Get Crimson": "True Love Will Never Fade" "Get Lucky": "You Can't Beat The House", "Cleaning My Gun" Mark Knopfler - "Golden Heart" - retro13 - 10.03.2012 dawaj, numitor, tętnicę zaraz ci ją przegryzę... choćby za Monteleone i Shangri-la. a na serio: można przecież zrobić ranking na najsłabszy utwór (albo na Najsłodszą Landrynę )
Mark Knopfler - "Golden Heart" - retro13 - 10.03.2012 edit ![]() słusznie
Mark Knopfler - "Golden Heart" - numitor - 10.03.2012 Edytowałem, ponieważ po zastanowieniuu się stwierdziłem, że wiele wadą płyt Knopflera jest to, że on nie grupuje ich w gatunki. Przez co on bluesowego "You Can't Beat..." przechodzi do "Monteleone". To mnie bardzo drażni. Wspominany w innym wątku Springsteen robi to dużo fajniej. Szkoda, że Knopfler nie też o to nie dba. Mark Knopfler - "Golden Heart" - Robson - 10.03.2012 Widzisz numitor to wszystko jest bardzo względne. Mógłbym zastosować ten sam chwyt oburzenia co Ty wcześniej i napisać: nie bój pisać że takie utwory jak "You Can't Beat The House", "Cleaning My Gun" po prostu nie pasuja do tej płyty ale trudno je nazwać słabymi Chociaż w warstwie tekstowej ten pierwszy akurat dobrze nawiązuje do okładki.
Mark Knopfler - "Golden Heart" - retro13 - 10.03.2012 numitor napisał(a):Edytowałem, ponieważ po zastanowieniuu się stwierdziłem, że wiele wadą płyt Knopflera jest to, że on nie grupuje ich w gatunki. Przez co on bluesowego "You Can't Beat..." przechodzi do "Monteleone". To mnie bardzo drażni.. w sumie nawet trochę racji by ci można przyznać, numitor, faktycznie czasem można dostać zawrotu głowy od takich przeskoków chociaż to jakie kawałki ze sobą sąsiadują na płycie nie wpływa, nie może wpływac na fakt czy są dobre czy niedobre, to absurd i nie powiedziałabym że taka struktura płyt to wynik niedbalstwa może celowy zamysł, żeby własnie nie zanudzić..? nie znużyć sluchacza? albo zaskoczyć, wytrącić z równowagi..? zamiast się denerwować, można przecież podziwiać różnorodność i wszechstronny talent
|