Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Pozostałe (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Muzyka - ogólnie i niekoniecznie Markowo ;) (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=15)
+--- Wątek: Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie (/showthread.php?tid=1886)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - SmokEustachy - 20.11.2011

filipk91 napisał(a):To dla ciebie nie jest muzyka? Matko boska, z całym szacunkiem, ale to mówi radiowiec?!
Moja wrażliwość estetyczna również nie klasyfikuje jako muzyka. Ale to jest subiektywna opinia a po drugie nie ma wyczerpującej definicji muzyki.


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - numitor - 20.11.2011

Robson napisał(a):Co mam Ci powiedzieć to nie moja bajka i estetyka. W ogóle mnie to nie rusza i nie bierze. Dla mnie to nie jest sztuka ponieważ w ogóle to co robi Nergal mogłoby nie istnieć. Nie podoba mi się muzyka którą tworzy. Właściwie nie jest to dla mnie muzyka. Nie mieści się w moim rozumieniu tego stwierdzenia. Nie akceptuję przekazu który Nergal wysyła do odbiorcy. Nie podobają mi się chwyty którymi się posługuje. Czasami wydaje mi się ze śmieje się w twarz ze wszystkich którzy są nim zainteresowani i to mnie irytuje. Powinno się go zignorować ale nie można bo wciąż na to nie pozwala i to też mnie wkurza. Wszystko jest czarne, mroczne w tym przekazie i to ryczenie do mikrofonu, ten growling którego nie znoszę. O czym on w ogóle śpiewa. To jest niezrozumiałe i brzydkie. Gloryfikacja brzydoty!

"to nie MOJA bajka i estetyka"; "w ogóle MNIE to nie rusza"; "dla MNIE to nie jest sztuka"; "nie podoba MI się muzyka, którą tworzy"; "nie jest to dla MNIE muzyka"; "nie mieści się w MOIM rozumieniu tego stwierdzenia"; "nie podobają MI się chwyty, którymi się posługuje"; "czasmi wydaje MI się"; "to MNIE irytuje"; "to też MNIE wkurza"; "growling, którego nie znoszĘ"

Robson, to jest żart? Naprawdę chcesz żyć w kraju/świecie, w którym Ty zabraniasz istnieć Nergalowi, a jego fani mówią: nie chcemy pieśni kościelnych, to nie jest nasza estetyka, w ogóle nas to nie rusza, dla nas to nie jest sztuka, nie podoba mi się muzyka, którą tworzą kościelni organiści, nie jest to dla nas muzyka, nie mieści się to w naszym rozumieniu tego stwierdzenia, nie podobają nam się chwyty, którymi się posługują, etc.?

PS: Również nie znoszę growlingu Oczko


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - adam82 - 20.11.2011

Wydaje mi się, że rzeczą podstawową jest swoboda tworzenia przez artystów, oraz szeroko rozumiana swoboda posiadania oraz wypowiadania swoich poglądów. Dla mnie Kościół Rzymsko-katolicki jest organizacją raczej bardziej o charakterze mafijno-sekciarskim aniżeli czymkolwiek związanym z pożytkiem społecznym, czy publicznym. Zaś wszelkie religie w odłączeniu od swoich zorganizowanych struktur traktuję raczej w kategoriach plagi, niezależnie od faktu, czy ktoś wierzy w takiego czy innego boga, czy w szatana, który różni się od "dobrych" (w mniemaniu swych wyznawców) bóstw moim zdaniem głównie estetycznie (mroczny PR też potrafi być działający na klientów).

Pomimo tego, że imprezy typu blokowanie dróg w wakacje przez wałęsające się w kierunku Częstochowy grupy wyznawców Matki Boskiej, czy inne tego typu zjawiska traktuję raczej jako społecznie szkodliwe, to jednak nie zabraniam nikomu takich praktyk uskuteczniania. Chce ktoś tracić w taki sposób swój czas, jego wola. Wpienia mnie jednak gdy druga strona w swym jedynie słusznym przekonaniu o swej racji i moralnej wyższości, oraz wsparciu z niebios odbiera możliwość wypowiedzi i głoszenia poglądów innym.

Sam rzadko, bo rzadko, ale jednak lubię sobie trochę pogonić korę nadnerczy do produkcji adrenaliny dobrym Slayerem a i czasem Morbid Angel albo Vaderem i traktuję to jak każdą inną formę wypowiedzi. Zaś co do przesłania, to z moich obserwacji wynika, że najczęściej ekstremalne granie z satanizmem ma dość nikłe powiązanie, jako, że ogromna większość muzyków parających się tymi klimatami jest ateistami, co jak wiadomo ze sobą się nijak nie wiąże. Najczęściej jest to brutalny w formie przejaw zdrowego buntu przeciw pewnemu przedsiębiorstwu z Watykanu Oczko Stąd moje pełne poparcie dla młodych i nie tylko ludzi, którzy starają się w jakikolwiek sposób kontestować przyjęte normy. Jak kiedyś się mają zreflektować, to pewnie to nastąpi, ale zamykanie komuś ust, ze względu na swoje subiektywne spojrzenie jest po pierwsze nieskuteczne, a po drugie nie sprzyja myśleniu.


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - retro13 - 20.11.2011

najlepszy jest kompromisUśmiech

projekt Litzy bardzo udany, i świetnie wypadają na koncertach

"tryby w maszynie, pionki w grze
pakty z diabłem - nie!"

Uśmiech
wszystko pasujeUśmiech

http://w43.wrzuta.pl/audio/2a6Q12BvM49/luxtorpeda_-_jestem_glupcem


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - SmokEustachy - 20.11.2011

numitor napisał(a):/..../
Robson, to jest żart? Naprawdę chcesz żyć w kraju/świecie, w którym Ty zabraniasz istnieć Nergalowi, a jego fani mówią: nie chcemy pieśni kościelnych, to nie jest nasza estetyka, w ogóle nas to nie rusza, dla nas to nie jest sztuka, nie podoba mi się muzyka, którą tworzą kościelni organiści, nie jest to dla nas muzyka, nie mieści się to w naszym rozumieniu tego stwierdzenia, nie podobają nam się chwyty, którymi się posługują, etc.?

PS: Również nie znoszę growlingu Oczko
Mniej-więcej opisałeś naszą rzeczywistość: albo my ich albo oni nas. Postulaty Nergala są totalne a nie pluralistyczne.


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - pablosan - 20.11.2011

Numitor

Czy do ciebie naprawdę trzeba mówić milion razy? Nikt nie zabrania istnieć Nergalowi, co za idiotyczna teza.

Przekaz Nergala jest jeden: przemoc, pogarda i nienawiść do drugiego człowieka i taki przekaz nie powinien mieć miejsca. W końcu to zrozumiesz czy nie?


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - pablosan - 20.11.2011

adam82 napisał(a):Wydaje mi się, że rzeczą podstawową jest swoboda tworzenia przez artystów, oraz szeroko rozumiana swoboda posiadania oraz wypowiadania swoich poglądów. Dla mnie Kościół Rzymsko-katolicki jest organizacją raczej bardziej o charakterze mafijno-sekciarskim aniżeli czymkolwiek związanym z pożytkiem społecznym, czy publicznym.

Tak, tak Adam, właśnie w ten weekend ruszyła akcja "Szlachetna paczka", Stowarzyszenia Wiosna, której założycielem jest ksiądz rzymsko-katolicki. Ludzie to jednak debile, toć to sektomafia i brak jakiegokolwiek pożytku społecznego, śmieszna akcja dla frajerów...

Zanim coś napiszesz, pomyśl, ok?


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - numitor - 20.11.2011

pablosan napisał(a):Tak, tak Adam, właśnie w ten weekend ruszyła akcja "Szlachetna paczka", Stowarzyszenia Wiosna, której założycielem jest ksiądz rzymsko-katolicki. Ludzie to jednak debile, toć to sektomafia i brak jakiegokolwiek pożytku społecznego, śmieszna akcja dla frajerów...

Zanim coś napiszesz, pomyśl, ok?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Lucky_Luciano

Charles "Lucky" Luciano, właściwie Salvatore Lucania (ur. 24 listopada 1897 w Lercara Friddi na Sycylii, zm. 26 stycznia 1962 w Neapolu) − amerykański gangster włoskiego pochodzenia, uważany za twórcę nowoczesnej przestępczości zorganizowanej w Stanach Zjednoczonych tzw. Narodowego Syndykatu.

"zyskał sobie uznanie jako filantrop przeznaczał duże sumy na działalność charytatywną."

Pablosan, nie piszę tego, dlatego że popieram wypowiedź Adama - po prostu Twój post nie jest logiczny.


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - numitor - 20.11.2011

pablosan napisał(a):Numitor

Czy do ciebie naprawdę trzeba mówić milion razy? Nikt nie zabrania istnieć Nergalowi, co za idiotyczna teza.

Przekaz Nergala jest jeden: przemoc, pogarda i nienawiść do drugiego człowieka i taki przekaz nie powinien mieć miejsca. W końcu to zrozumiesz czy nie?

Pablosan, a czy Ty w końcu zrozumiesz, że są na świecie ludzie, którzy nie wierzą w Boga? I dla nich dyskusja o Bogu lub szatanie jest całkowicie bezpodstawna. A pretensje do Nergala za nienawiść do Boga uznają za tak samo uzasadnione jak pretensje o nienawiść do Shreka lub Kopciuszka.

I nadal Was pytam - na jakiej podstawie decydujemy, że Nergal nie jest artystą? Potraficie znaleźć obiektywną odpowiedź?


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - SmokEustachy - 21.11.2011

numitor napisał(a):Pablosan, a czy Ty w końcu zrozumiesz, że są na świecie ludzie, którzy nie wierzą w Boga? I dla nich dyskusja o Bogu lub szatanie jest całkowicie bezpodstawna. A pretensje do Nergala za nienawiść do Boga uznają za tak samo uzasadnione jak pretensje o nienawiść do Shreka lub Kopciuszka.

I nadal Was pytam - na jakiej podstawie decydujemy, że Nergal nie jest artystą? Potraficie znaleźć obiektywną odpowiedź?
No i niech nie wierzy, ale że dyszy k'mnie nienawiścią mnie się nie podoba.
2. W malarstwie rozwiązali ten problem: artystą jest ten, kto ma dyplom stosownej akademii. U nas niestety nie ma takich rozwiązań.


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - pablosan - 21.11.2011

numitor napisał(a):Pablosan, a czy Ty w końcu zrozumiesz, że są na świecie ludzie, którzy nie wierzą w Boga? I dla nich dyskusja o Bogu lub szatanie jest całkowicie bezpodstawna. A pretensje do Nergala za nienawiść do Boga uznają za tak samo uzasadnione jak pretensje o nienawiść do Shreka lub Kopciuszka.

I nadal Was pytam - na jakiej podstawie decydujemy, że Nergal nie jest artystą? Potraficie znaleźć obiektywną odpowiedź?

Numitor

Rzecz w tym, ze jego nienawisc do Boga mam w głębokim poważaniu, tyle, że nienawiść i pogarda w tym co robi Behemot jest skierowana do ludzi a nie do Boga, rozumiesz czy nadal nie? A tego już nie mam w głębokim poważaniu.
Ręce opadają...

Czy można nawać artyzmem coś, co ma na celu wyszydzenie, nienawiść, przemoc i pogardę do drugiego człowieka? Czy kogoś takeigo można mazwać artystą?

Dla mnie Nergal jest klasycznym przykładem Dr Jekyll/Mr Hyde.


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - Robson - 21.11.2011

Numitor po kolejny utwierdzasz mnie w przekonaniu że masz wyjątkową trudność we własciwej interpretacji niektórch wypowiedzi. Czy ja zabraniam istnieć Nergalowi. Ani razu takie stwierdzenie nie padło w mojej wcześniejszej wypowiedzi. Czytaj uważniej wyraziłem tylko swój pogląd że to co robi Nergal w ogóle mnie nie rusza.


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - numitor - 21.11.2011

Robson napisał(a):Numitor po kolejny utwierdzasz mnie w przekonaniu że masz wyjątkową trudność we własciwej interpretacji niektórch wypowiedzi. Czy ja zabraniam istnieć Nergalowi. Ani razu takie stwierdzenie nie padło w mojej wcześniejszej wypowiedzi. Czytaj uważniej wyraziłem tylko swój pogląd że to co robi Nergal w ogóle mnie nie rusza.

A kiedy ja napisałem, że Ty zabraniasz mu istnieć? Oczko


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - Robson - 21.11.2011

Jakaś amnezja?Uśmiech

"Robson, to jest żart? Naprawdę chcesz żyć w kraju/świecie, w którym Ty zabraniasz istnieć Nergalowi..."


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - numitor - 21.11.2011

Robson napisał(a):Jakaś amnezja?Uśmiech

"Robson, to jest żart? Naprawdę chcesz żyć w kraju/świecie, w którym Ty zabraniasz istnieć Nergalowi..."

Oj, przepraszam Cię bardzo, faktycznie przesadziłem Oczko. Miałem na myśli raczej coś w stylu "w którym Ty odbierasz prawo tworzenia Nergalowi".


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - Robson - 21.11.2011

Odbieram mu prawo? To że mi sie nie podoba co robi to nazywasz odbieraniem prawa? Numitor masz słaby początek tygodniaOczko


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - retro13 - 23.11.2011

Tutaj sami faceci prawie, więc pewnie Zwierciadła nie kupujecie, ale jest tam w tym miesiącu wywiad z Nergalem, a zaraz potem z księdzem Prusakiem, który dokładnie objaśnia na czym polega problem koscioła jesli chodzi o Nergala.
Mówi np " Darski stał sie sławny nie dlatego że jest groźny tylko dlatego że kościół poczuł się bezsilny w chwili kiedy podarcie Biblii zostało usankcjonowane jako twórczość artystyczna";

a Nergal mówi np tak: "Incydent z Biblią miał miejsce w 2007 roku. Takie performance to element mojej scenicznej działalności od lat, teraz tylko ktoś to po prostu wykorzystał licząc że na tym cos ugra".

itd itp.
fajnie zrobione, pokazane z dwóch stron

nie namawiam do kupna samej gazety, ale może Wasze kobiety kupują, to polecam.


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - Bart - 23.11.2011

Ja czytuję okazjonalnie Uśmiech Jest w mojej bibliotece osiedlowej, z tym że nie można wypożyczyć aktualnego numeru.


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - retro13 - 23.11.2011

mogę wrzucić parę haseł z obu tekstów jeśłi ktoś by chciał
wieczorem


Metal Fest 2012 - dyskusja o zacofanym społeczeństwie - retro13 - 23.11.2011

zapodaję:


Nergal:

"Ja oswajam diabła. Pokazuję że nie jest taki straszny, jak go malują. w zasadzie pokazuję że nie istnieje. Z drugiej strony za tym moim diabłem kryje się cały świat wyparty przez chrześcijaństwo, dziedzictwo setek lat ludzkiej kultury wymazane przez religię tylko dlatego że nie pasuje do czarno - białej mapy ich świata"

" Skandal i bluźnierstwo były zawsze wpisane w muzykę rockową. [..] Konszachty z diabłem zarzucano Presleyowi, [...] , spiewali o nim The Rolling Stones a The Beatles mieli Crowleya na okładce"

" To co robiłem w Gdyni robiłem już wcześniej w Paryżu, Moskwie i Atlancie. I nikt się nie oburzał"

" To jest symbol, a czym ma operować artysta jak nie symbolami? Ci którzy zła szukają we mnie często więcej mają go w sobie"

"Inni widzą w tym zło. I szukają winnego. Szatana. To paradoksalne, ale diabelska jest ich nienawiść".

" Złe myśli, instynkty uwalniam na scenie, a one znikają, czyszczę się".


" Napisałem kiedyś piosenkę Say hello to my demons. ja witam się z nimi po to aby dac sobie z nimi radę. Oswajam je. Chciałbym aby tak też działała muzyka Behemoth, nasze koncerty. Udawanie że nie ma w nas zła jest chore."