![]() |
|
Kolejny krok - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Knopflerowo (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=6) +--- Wątek: Kolejny krok (/showthread.php?tid=1692) |
Kolejny krok - ania - 04.01.2011 http://www.youtube.com/watch?v=-wcQ_GMscfI słuchając tej wersji "Hey Joe" to w sumie nie ma się czemu dziwić... Kolejny krok - Robson - 04.01.2011 W takim składzie: Ian Thomas - drums Glenn Worf - bass James Walbourne - guitars Guy Fletcher - piano, keyboards John McCusker - fiddle Mike McGoldrick - whistles Po cichu liczyłem że Mark na gitarze ale chyba ostatecznie obowiązki gitarzysty przejmie wyłącznie James Walburne. Ale popatrzcie. Jest Glenn Worf, jest Guy, John McCusker, Mike McGoldrick dolączy Richard Bennett oraz Danny Cummings i mogą nagrwać nowy album MK
Kolejny krok - dziadek - 04.01.2011 a Mark ma na pewno przygotowanne mnóstwo nowych piosenek... Kolejny krok - Robson - 04.01.2011 Też nie opuszcza mnie takie wrażenie. Tak to już jest że przyzwyczaił nas przez ostatnie lata że co dwa lata otrzymywaliśmy nowy album a właśnie 2011 to ten czas. Kolejny krok - dziadek - 04.01.2011 a potem była trasa koncertowa... Kolejny krok - Dawid - 04.01.2011 Boję się, że Get Lucky będzie ostatnim pełnym albumem.. Kolejny krok - Bart - 05.01.2011 e no, bez jaj Jeszcze nam Marek nie umiera.Ech, właśnie pomyślałem, że praktycznie całe forum przeżyje śmierć Marka. Będzie smutno... Kolejny krok - koobaa - 05.01.2011 Jest lekkie rozczarowanie, że Knopflermachine nie pędzi swoim regularnym rytmem, ale jestem pewien, że MK nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. To będzie taki bard jak Johny Cash. Palce będą mu biegać po strunach nawet jak go będą spuszczać pod ziemię . Roczna, albo nawet dłuższa przerwa może mu wyjść na dobre. Zajmie się chłop innymi projektami, na które nie miał czasu jak Knopflermachine pędziła, więc dajmy mu odetchnąć i złapać trochę świeżegu luftu .
Kolejny krok - Bart - 05.01.2011 Co racja, to racja. Niech nałapie Marek pomysłów i spróbuje przebić GL
Kolejny krok - pablosan - 05.01.2011 Powiem Wam, że ja się wcale nie boję o to, że GL była ostatnią płytą studyjną MK. Mark kiedyś powiedział, że jest strasznym leniem i uwielbia nicnierobienie (leżenie na kanapie i przeglądanie gazet ). Za jakiś czas pewnie zatęskni i wpadnie do swojego studia i coś tam nagra. Właśnie, tym bardziej, że własne studio nie nakłada tempa pracy nad nowym albumem nowego albumu-a kto wie, może GL była ostatnią płytą MK do wypełnia kontraktu? I teraz ma mnóstwo wolnego czasu...Ps. To samo w Polsce ma mój ulubiony polski band Budka Suflera-są opiekunami studia Hendrix w Lublinie oraz p. Lipko ma własne studio w domu-więc nie ma ciśnienia co do pracy i nagrywania nowego materiału. A trzeba nam wiedzieć, że wynajem dobrego studia słono kosztuje, więc komfort artystów o których powyżej jest po prostu idealny. Kolejny krok - Robson - 07.01.2011 Kontraktu chyba żadnego nie ma Najważniesze że na pytanie czy ukaże sie cokolwiek nowego MK w 2011 Guy Fletcher odpowiada że kiedy tak, to na pewno sie o tym dowiemy Czyli typowa odpowiedź dr Fletcha. Najważnijsze że nie mówi nie
Kolejny krok - Robson - 08.01.2011 Robson napisał(a):W takim składzie: This week we return to British Grove and have started work on an album for Bap Kennedy. Mark is producing, and playing on, the record which will feature the following players: A więc jednak Mark zagra ![]() ps. nie ma to jak siebie cytować
Kolejny krok - Robson - 12.01.2011 Oto oni: http://www.guyfletcher.co.uk/index.php/diary/Bap_Kennedy_sessions Kolejny krok - Andrzej - 12.01.2011 A ja sobie przypominam jeden z wywiadów Marka, gdzie rzekł, że jak będzie już takim panem po 60-siątce, to wreszcie będzie mógł odpuścić z gonitwą kariery i pójść do pubu i przy szklaneczce piwka pograć z chłopakami. Hm...... Robson na zdjęciu ekipa doborowa.Nie mylić Katarzyna Do(w)borowa. Kolejny krok - Robson - 13.01.2011 I niewiadomo co będa grali ale będa sie nazywać Sułtani Swingu. Jestem za ![]() O tak sobie pomyślałem to mógłby być taki poboczny projekt MK tak jak w 1990 The Notting Hillbillies. Świetna nazwa Sułtani Swingu. Ale w sumie po co skoro Mark wydaje regularnie płyty solowe. Ot moja wyobraźnia pracuje dzisiaj nadprogramowo
Kolejny krok - Robson - 15.01.2011 To zdanie Guy'a Fletchera wprawiło mnie dzisiaj w wielką radość ![]() I have a feeling we WILL be playing MFN on the next tour!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Myśl wyrwana z kontekstu bo zdaje się że powraca temat tekstu "Money For Nothing" a dokładnie fragmentu który może obrażać mniejszości seksualne. I Guy dopowiada że MFN powróci ze zmienionym tekstem. I co Wy na to?
Kolejny krok - elsinore - 17.01.2011 Andrzej napisał(a):A ja sobie przypominam jeden z wywiadów Marka, gdzie rzekł, że jak będzie już takim panem po 60-siątce, to wreszcie będzie mógł odpuścić z gonitwą kariery i pójść do pubu i przy szklaneczce piwka pograć z chłopakami. Hm...... Tak było... cytowałem to tutaj: http://www.knopfler.pl/vb/showthread.php?p=33124#post33124 Kolejny krok - Andrzej - 17.01.2011 to tylko świadczy Elsinore jak uważnie i z jaką pieczołowitością czytam Twoje posty. Hm.....a Mark, jak zwykle wzrusza, któż nie robi tego lepiej jak on. Kolejny krok - elsinore - 17.01.2011 Akurat jeśli chodzi o moje posty to raczej nie ma co czytać - na tym forum to raczej ja czytam co inni piszą
Kolejny krok - wAcEk - 17.01.2011 Robson napisał(a):To zdanie Guy'a Fletchera wprawiło mnie dzisiaj w wielką radość Dobrze ze Canadian Broadcast Standards Council nie wpadli jeszcze (chyba) na pomysl odtworzenia Sułtanów Swingu od tyłu. Kto wie czy nie doszukaliby sie tresci satanistycznych... |