![]() |
|
Żeby Nie Było Landrynkowo - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Knopflerowo (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=6) +--- Wątek: Żeby Nie Było Landrynkowo (/showthread.php?tid=150) |
Żeby Nie Było Landrynkowo - Robson - 31.08.2005 O tak to były lepsze czasy w Trójce. Klasyka rocka w samo południe w środę. A "Wszystkie drogi prowadzą do Nashville " K. Pacudy w sobotnie popłudnie pamiętacie? Nie raz Marka można było usłyszeć. Żeby Nie Było Landrynkowo - pablosan - 31.08.2005 Aha i Heavy Fuel mnie też jakoś nie porusza
Żeby Nie Było Landrynkowo - tawnuk - 01.09.2005 Cytat:Originally posted by pablosan@Aug 30 2005, 08:42 PMMieliśmy nie komentować ale jakoś się nie moge powstrzymać... Pablo--> przemyśl, przesłuchaj te utwory... a zwłaszcza SON i PW z STP. Tak szczerze powiedziawszy to ja po Twojich wypowiedziach na forum zacząłem na nowo słuchać Ticket to Heaven i odkryłem w tej piosence drugie dno. Żeby Nie Było Landrynkowo - Robson - 01.09.2005 No właśnie Tawnuk dobrze że Ty o tym pierwszy piszesz Ja też jakoś nie potrafię tego przemilczeć. Pablo naprawdę są Ci obojętne: Prairie Wedding, Wanderlust, Sands Of Nevada? Nie mogę w to uwierzyć.
Żeby Nie Było Landrynkowo - Evelda - 01.09.2005 Mnie też język (palce? ) świerzbią od kilku dni, aby skomentować , ale mnie to już w ogóle nie wypadało Prairie Wedding... Sands Of Nevada... Hmmm... Pablo, a Are We In Trouble Now? Nic a nic...? :o A taki śliczny...
Żeby Nie Było Landrynkowo - ptysia - 01.09.2005 no to ja się podpiszę pod Prairie Wedding ... może jeszcze raz przesłuchasz? ... może jednak się przekonasz... :unsure:
Żeby Nie Było Landrynkowo - Evelda - 01.09.2005 Nie wiem co z tych naszych wysiłków... Ale przynajmniej w kwestii One More Martinee jesteśmy zgodni...
Żeby Nie Było Landrynkowo - pablosan - 01.09.2005 Powiem wam, ze jestescie niesamowici
Żeby Nie Było Landrynkowo - Andrzej - 01.09.2005 Obiecalem Mencinowi po urlopie swoja wypowiedz. Dla mnie tylko jeden "Our Shangri-la. Kurcze - chyba wywolalem burze.Błagam nie bombardujcie mnie. w\g mnie podjeżdza trochę chałturką.Jakoś to kojarzę z miejskim domem kultury o czwartej rano.Dla zaawansowanych - układ funkcji na gitarce(E,fis,A,E,H) można by podpiąć do tysiąca utworów nazwijmy to lekko tanecznych. Jak ja mogłem po mistrzu tak pojeżdzić.Już mam wyrzuty sumienia. Żeby Nie Było Landrynkowo - koobaa - 01.09.2005 Andrzej, dobrze, ze byles pierwszy... nie chcialem nic mowic ale Our Shangri-La to chyba najslabszy kawalek z tej plyty... ratuje ten numer jedynie partia gitary, pasuje mi do niego okreslenie "landrynkowy" - jak w topic'u ![]() no i ten wokal... sorry, ale to nie jest taki Mark jakiego lubie najbardziej... ups, :unsure: , to sobie nagrabilismy.... Żeby Nie Było Landrynkowo - kuba87 - 01.09.2005 skoro już o Shangri La mowa to ... ( Andrzej, Kuba wybaczcie ) kocham tą piosenke, ma taki specyficzny klimat, zawsze pomaga mi ona jak mam zly humor etc... dzisiaj np - wiadomo... początek roku i tym samym rozpoczęcie przygotowań do matury - już w maju < JA NIE CHCEM > Shangri La towarzyszy mi i jakoś chyba lepiej sie czuje, poza tym, po koncercie Torwarowym ta piosenka kojarzy mi się z samą końcówką 7 maja 2005, ludzie w sektorach wstali i wszyscy wsluchiwali sie w ostatnią piosenke po tak pięknym show, mając świadomość, że to już koniec, czekali tak długo na ten dzień a on tak szybko mija, każdy chwytał niczym żagiel wiatr <nic nie piłem... jeszcze > ostatnie dźwięki Shangri La chcąc żeby brzmiały one w nieskończoność <przynajmniej ja>. Tak prawdę mówiąc, chciałem bardzo aby Mark właśnie to zagrał na zakończenie... i stało się... to było coś magicznego ![]() Sorry za takie reflexje - tak mnie najszlo jakos... Pozdrawiam Żeby Nie Było Landrynkowo - Robson - 02.09.2005 Prosta melodia, jasne przesłanie aby cieszyć się chwilą tu i teraz i jak ładnie ujął to Koobaa 'landrynkowy' smak tego utworu bardzo mi smakuje. Nie moge sobie wyobrazić OS-L bez tytułowego. Coś mi sie wydaje że od samego początku to nagranie miało tak wyglądać. Oczywiście Nikogo nie chce silą przekonywać i już się zamykam.
Żeby Nie Było Landrynkowo - tawnuk - 02.09.2005 Cytat:Originally posted by Andrzej@Sep 1 2005, 08:14 PMO nie panowie :angry: Tak się bawić nie będziemy, bez przesady!!! żartuje, kazdy ma prawo do włąsnego zdania... mnie tam ten utwór po prostu zaskakuje do tej pory z powodu wokalu Marka... B) Żeby Nie Było Landrynkowo - KLIMAT - 02.09.2005 Twisting by the pool, Solid rock,Rudiger - sorry :-) za to oststnie. Żeby Nie Było Landrynkowo - pablosan - 02.09.2005 Witam nie przepadam za wersja Solid Rock z albumu MM, ale uwielbiam za to wersje koncertowa z OTN DVD, niezly paradoks, co?
Żeby Nie Było Landrynkowo - koobaa - 03.09.2005 podpisuje sie pod tym Pablo
Żeby Nie Było Landrynkowo - grzegorz - 03.09.2005 Moje gorzkie landrynki to: 1. Les Boys 2. Imelda 3. Marbletown Nie da się ukryć, że znalazłbym jeszcze kilka innych kawałków, za którymi nie przepadam, ale te wymienione najbardziej mi nie smakują. Umówiliśmy się, że nie będziemy komentować swoich wyborów, ale muszę powiedzieć, że Pablo zaskoczył mnie swoim wyborem. Żeby Nie Było Landrynkowo - Robson - 03.09.2005 Ja kiedyś nie mogłem się przekonać do "No Can Do" Nie ze względu że to słabizna tylko jakoś mi nie pasował do Golden Heart Ale już jest OK
Żeby Nie Było Landrynkowo - Andrzej - 19.09.2005 Cytat:Originally posted by koobaa@Sep 1 2005, 10:31 PMKooba - żyjesz? Sprawdzam tylko czy po naszych odważnych wypowiedziach o "Our Shangri-la" jeste cały i nie leżysz w gipsie. Żeby Nie Było Landrynkowo - koobaa - 19.09.2005 Andrzej, jestem caly ale uratowala mnie chyba tylko odleglosc.... Jak widze Ty tez jestes caly tak wiec nie jest tak zle - wiekszosc forumowiczow przelknela jakos nasze wypowiedzi... |