![]() |
|
John Illsley powraca - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Płyty, single, DVD (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=9) +--- Wątek: John Illsley powraca (/showthread.php?tid=1039) |
John Illsley powraca - olaph72 - 05.10.2008 fakungio napisał(a):"One" - nigdy nie ma szans być zapamiętana, bo takich utworów są tysiące. Strasznie przynudzają i ta fujarka... Z całym szacunkiem dla MK, ale takich utworów jak np. "True Love Will Never Fade" też są tysiące. John Illsley powraca - fakungio - 05.10.2008 olaph72 napisał(a):Z całym szacunkiem dla MK, ale takich utworów jak np. "True Love Will Never Fade" też są tysiące. To prawda. John Illsley powraca - Robson - 11.10.2008 A kto powiedział że za wszelką cenę trzeba być oryginalnym, ale być może macie rację że takich utworów są tysiące. Zwracam jednak uwagę na wersję koncertową TLWNF która moim zdaniem wiele zyskuje
John Illsley powraca - Ania_M - 11.10.2008 Robson napisał(a):Zwracam jednak uwagę na wersję koncertową TLWNF która moim zdaniem wiele zyskujeO tym samym napisałam kiedyś Wg mnie wiele zyskuje też Marbletown.
John Illsley powraca - olaph72 - 11.10.2008 Wróćmy jednak do płyty JI. Przyznaję, nie jest krynicą oryginalności. Ale ma to "coś"...
John Illsley powraca - SmokEustachy - 15.10.2008 olaph72 napisał(a):Wróćmy jednak do płyty JI. Przyznaję, nie jest krynicą oryginalności. Ale ma to "coś"... Nie jest. Ale fajnie się słucha. A na tej koncertowej płycie kto gra partie Knopflera? John Illsley powraca - olaph72 - 16.10.2008 No właśnie John.
John Illsley powraca - Robson - 16.10.2008 To się porobiło. Ostatnio bardzo często slucham "A Shot At Glory" a jak wiemy wtedy Mark po raz pierwszy zagrał na basie. Podczas nagrywania ostatniej plyty też można było go zobaczyć z gitarą basową. Teraz John Illsley częsciej chwyta za gitarę do jakiej przyzwyczaił nas Mark i w tym nagraniu "One" naprawde gra pod Marka
John Illsley powraca - SmokEustachy - 16.10.2008 olaph72 napisał(a):No właśnie John.Słuchałem tego MFN i brzmi dziwnie jakoś. John to nie Mark. John Illsley powraca - olaph72 - 17.10.2008 To się rozumie samo przez się. ![]() Ale jako ciekawostka przyrodnicza może być. John Illsley powraca - Robson - 24.10.2008 Może nie powinienem porównywać ale powiem szczerze ta płyta podoba mi się bardziej niż debiutancki krążek Guy'a Fletchera. John Illsley powraca - olaph72 - 24.10.2008 Ja wolę "Inamorata". Ale płytę Johna naprawdę przyjemnie się słucha. John Illsley powraca - fakungio - 29.10.2008 Robson napisał(a):To się porobiło. Ostatnio bardzo często slucham "A Shot At Glory" a jak wiemy wtedy Mark po raz pierwszy zagrał na basie. Podczas nagrywania ostatniej plyty też można było go zobaczyć z gitarą basową. Teraz John Illsley częsciej chwyta za gitarę do jakiej przyzwyczaił nas Mark i w tym nagraniu "One" naprawde gra pod Marka Proszę....hehhe nie profanuj Niedługo John chwyci za puzon.. Teraz sobie przypomniałem że mamy 2009 prawie...a to w filmach pokazywali że po niebie miały spodki latać..hehhe A John się za puzon złapał i puzonuje jak to Himilsbach we "Wniebowziętych" Umpa Umpa tabadibi dibi da"
John Illsley powraca - fakungio - 29.10.2008 Robson napisał(a):Może nie powinienem porównywać ale powiem szczerze ta płyta podoba mi się bardziej niż debiutancki krążek Guy'a Fletchera. Tak...bo wszyscy podpięli się pod Knopflera jak na kuligu...i daawaaaaj Mój Teść stwierdził że gdyby dawali Nobla w dziedzinie muzyki to mark Knopfler powinien go dostać. Słuchał wtedy "Layla" z koncertu z Montserat z Claptonem. I miał rację..a reszta się podpina
John Illsley powraca - Ania_M - 29.10.2008 Piękny prezent mi Mikołaj zrobił, choć do 6.12 jeszcze daleko Płyta Johna obraca się w moim odtwarzaczu. Dziękuję bardzo ![]() Robi wrażenie już po pierwszym przesłuchaniu. Zgadzam się, że John brzmi momentami Markowo - zarówno jeśli chodzi o gitarę, jak i klimat piosenek. I zgadzam się, że brzmi lepiej, niż "Inamorata".
John Illsley powraca - olaph72 - 30.10.2008 fakungio napisał(a):Teraz sobie przypomniałem że mamy 2009 prawie...a to w filmach pokazywali że po niebie miały spodki latać..hehhe Zioło czy tabletki?
John Illsley powraca - olaph72 - 30.10.2008 W ramach małego eksperymentu wysłuchałem sobie płyty "Glass", a zaraz potem "Beautiful You". Mimo takich sympatycznych kawałków jak "I want to see the moon" czy "Red turns to Blue" - w porównaniu do nowej płyty pierwszy album brzmi znacznie słabiej. John Illsley powraca - Robson - 31.10.2008 Moja odczucia są takie same ale to pewnie dlatego że wokal jak dla mnie Grega Pearle'a zdecydowanie broni się bardziej i bardziej mi "leży"
John Illsley powraca - pfolti - 03.11.2008 Gdzie można kupić tę płyte i jaka cena ??;> John Illsley powraca - olaph72 - 04.11.2008 Ja kupiłem tutaj: http://eil.com/shop/moreinfo.asp?catalogid=449572 |