Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Wątek: Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie (/showthread.php?tid=1828)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - chris - 18.11.2011

Robson, dwóch ludzi staje przed obrazem. Jeden mówi: "Genialne!", drugi mówi:"Kompletny chłam!" Kto ma rację? Na szczęście - obaj. Każdy ma prawo oceniać sztukę tak, jak dyktuje mu to jego wrażliwość. I żadna logika tego nie zmieni. Byłem na koncercie w dużej grupie. Część uważała, że Mark przynudzał. Niektórym nie podoba się to, co robi teraz. Woleliby kolejne odsłony Sultans of Swing i Money for Nothing. Ich prawo. Na szczęście to jest forum ludzi, którzy rozumieją to, co robi Mark. I potrafią to docenić. Dlatego zostawmy już wątek Dylana. A co fałszów Marka, mnie takie rozdzieranie włosa na cztery śmieszy. Takich gitarzystów na świecie jest już na świecie bardzo niewielu. Dlatego umiera rock. I dlatego zamiast zastanawiać się czy gdzieś była fałszywa nuta, ja wolę słyszeć tylko te perfekcyjne.


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - Robson - 18.11.2011

Dlaczego mamy zostawić wątek Dylana?Uśmiech Gdyby nie on nie widziałbym Knopflera w tym rokuUśmiech Ale ok. Właściwie to nie ja wywołałem tę dyskusję. Zawsze uważałem że należy podawać przykłady i argumenty swojego niezadowloenia w tym przypadku ewentualnych fałszów ale widać lepiej coś "wypalić" i zniknąć na jakić czas z forum aby potem znów zaznaczyć swoją obecność jakimś innym tekstem. Tak też można. Zgadzam się chris z Twoim ostatnim zdaniem. Nie zgadzam się z przed ostatnimOczko


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - mirek - 18.11.2011

No wlasnie, Pierre zawsze prowokuje z tego co pamietam, ciekawe kiedy znowu sie pojawiUśmiech?
A mi tam falsze Markowe nie przeszkadzaja, sa tez perfekcyjne, czy sie myle?


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - chris - 18.11.2011

Robson napisał(a):Dlaczego mamy zostawić wątek Dylana?Uśmiech
Tylko dlatego, że - jak napisałem wcześniej - jedni widzieli charczącego starca, inni artystę. Ja się z tego sporu wyłączam. I tak jedni drugich nie przekonają.


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - Robson - 18.11.2011

Jasna sprawa. Ja jeszcze tylko chciałem dodać że jeden nieudany koncert nie zmieni mojego zdania o Bobie Dylanie i uważam że wielkim artystą jest. Mimo to nie boję się go krytykować i oczekiwalem czegoś więcej po jego występie. Tyle.


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - numitor - 18.11.2011

W ogóle ja nie rozumiem, dlaczego słaba forma wokalna, a nawet muzyczna, Dylana powoduje, że źle oceniacie jego koncert. Czy on kiedyś był wielkim wokalistą? Albo muzykiem? Przecież nie - zawsze najpierw był pisarzem, dużo później muzykiem, a duuuuuuuużo później wokalistą.

Dylan nie jest śpiewakiem operowym, którego można źle ocenić, ponieważ nie ma formy wokalnej.

Szczególnie śmieszą mnie te zarzuty, ponieważ piszą to fani Knopflera. Czy MK jest wybitnym wokalistą? No, dajcie spokój, połowa populacji śpiewa lepiej niż Knopfler i nikomu z Was to nie przeszkadza. A nagle przy Dylanie staliście się bardzo wrażliwi wokalnie Oczko.


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - Robson - 18.11.2011

Sam śmiejesz sie z tego co piszesz. To co ma niby określać muzyka na którego koncert się wybierasz. Idziesz sobie na niego popatrzeć? Numitor Ty już naprawdę stajesz się powoli komiczny z obroną Dylana na forum Knopflera. Dylana nie da sie obronić na aktualnej trasie czy mozesz to w końcu zrozumieć?Uśmiech Nie obchodzi mnie połowa populacji a tak sie składa że wokalnie Mark bije Dylana na dwie głowy. Właściwie dla Ciebie Dylan mógłby tylko pisać tomiki poezji, nie musi śpiewać, nie musi grać. Twoje komentarze stają sie naprawdę irytujące.


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - numitor - 18.11.2011

Robson napisał(a):Sam śmiejesz sie z tego co piszesz. To co ma niby określać muzyka na którego koncert się wybierasz. Idziesz sobie na niego popatrzeć? Numitor Ty już naprawdę stajesz się powoli komiczny z obroną Dylana na forum Knopflera. Dylana nie da sie obronić na aktualnej trasie czy mozesz to w końcu zrozumieć?Uśmiech Nie obchodzi mnie połowa populacji a tak sie składa że wokalnie Mark bije Dylana na dwie głowy. Właściwie dla Ciebie Dylan mógłby tylko pisać tomiki poezji, nie musi śpiewać, nie musi grać. Twoje komentarze stają sie naprawdę irytujące.

To zależy. Jeśli idę na koncert Plácido Domingo to wtedy patrzę na niego w większości przez pryzmat umiejętności wokalnych. Ale przy Knopflerze wokal nie ma już dla mnie takiego znaczenia, natomiast przy Dylanie ma jeszcze mniejsze.

Robson, naprawdę tak trudno to zrozumieć?


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - Robson - 18.11.2011

Twój tok rozumowania jest mi coraz trudniej zrozumieć. Sorry.


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - numitor - 18.11.2011

Przypomianam, że piszę to fan muzyka, który śpiewa tak: http://www.youtube.com/watch?v=9XVVZPefbR4

Nie da się nie slyszeć tego, że wokal Knopflera jest tutaj beznadziejny. I co? Już mamy oceniać cały występ źle? Nie! Mi się np. ten występ, pomimo tragicznego wokalu, bardzo podoba. Tak samo jest z Dylanem.

To nie jest najważniejsze!


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - Robson - 18.11.2011

A czy Ktoś z forum zaliczy jakiś koncert w Hammersmith Apollo w Londynie?


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - macsa - 18.11.2011

Ja chętnie ale jak już MARK będzie sam na trasie ...


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - Robson - 18.11.2011

Uśmiech


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - numitor - 18.11.2011

Uśmiech


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - chris - 18.11.2011

numitor napisał(a):To zależy. Jeśli idę na koncert Plácido Domingo to wtedy patrzę na niego w większości przez pryzmat umiejętności wokalnych. Ale przy Knopflerze wokal nie ma już dla mnie takiego znaczenia, natomiast przy Dylanie ma jeszcze mniejsze.

Robson, naprawdę tak trudno to zrozumieć?

Napisałem, że się wyłączam z tego sporu, więc tylko chciałbym serdecznie pozdrowić Numitora i podziękować mu za powyższy post. Ma u mnie piwo.

Ponieważ to jednak jest forum fanów Knopflera, opowiem wam anegdotkę, która połączy oba wątki i chyba was rozbawi. W '78 albo '79 roku usłyszałem w polskim radiu piosenkę. Nie słuchałem specjalnie radia - ono sobie gdzieś tam grało w tle, nastawione na Trójkę. Słucham wokalisty - brzmi trochę jak Dylan, tylko muzyka nie ta. Robię radio głośniej i nadal nie wiem o co chodzi. Nadal brzmi jak Dylan, ale to nie może być on, myślę sobie, bo nie fałszuje i za dobrze gra na gitarze. Piosenka nazywała się - proszę się nie śmiać za głośno Uśmiech - Sultans of Swing. To był mój pierwszy w życiu kontakt z Knopflerem. Odtąd już obaj byli dla mnie najważniejsi.


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - anrom - 18.11.2011

numitor napisał(a):...
I jeszcze jedno - musimy pogodzić się z tym, że MK jest drugorzędnym artystą; tutaj nie ma się na co zgadzać Oczko....

No proszę Cię Numitor - chyba żartujesz... To, że jest w świecie mniej znany od np. Dylana oznacza, że jest artystą drugorzędnym? Kpina. To pierwsza liga i tyle.
Oczywiście dla mnie (zawsze piszę za siebie).
Zdanie innych (choćby większości społeczeństwa) mnie nie interesuje.


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - Pierre - 19.11.2011

Widzę, że aby swobodnie się wypowiedzieć na tym forum trzeba być zaakceptowanym przez Robsona, Dawida i Chrisa. Inaczej wszystko co się napisze i co jest nie po ich myśli to prowokacja.
Robson. Chłopie do księgarni po słownik języka polskiego, bo masz kłopoty ze zrozumieniem tekstu. W którym miejscu napisałem, że kogokolwiek uważam za głuchego, bądź że byłem jedynym muzykiem wśród puliczności?
Dawid, Masz jakiś problem z sobą ?
Chris, nawet jeśli ci się to nie podoba co myślę, to bez pozwolenia Robsona nic byś nie napisał.
Retro13, Odpowiadam na twoje pytania:
1. Tak Mark i wszyscy jego muzycy odwrócili się plecami do publiczności, ale na plecach nie mieli napisane dlaczego, więc nie powiem ci więcej w temacie.
2. Dylan faktycznie ma prawo robić co chce, nawet płakać nad tym, że nikt na ucho go nie rozumie.
3. A dlaczego miałbym nie oczekiwać, że Knopfler wyjdzie raz jeszcze? To jakaś zbrodnia ?
a może Robsona, lub Dawida mam prosić o zezwolenie.
Napisałaś, że naginam fakty. Byłaś na koncercie w Genewie? Jeśli nie, to o jakich faktach piszesz.
Mikołaju. Dzięki że stanąłeś w mojej obronie. Ale Pierremu nic nie wolno Pierrowi natomiast wolno mieć swoje odczucia i to na każdy temat.
Sorry, że jestem, myślę i czuję.
Nie czytajcie tego bo to prowokacja Uśmiech


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - Pierre - 19.11.2011

Dawid napisał(a):Co do krytyki Pierra podchodzę bardzo ostrożnie. Pojawia się na forum rzadko i jak już piszę to zawsze jest do pewna prowokacja. Przeczytajcie jego wcześniejsze posty to dużo wyjaśni.

Nie jestem fanem, który przyjmuje wszystko bezkrytycznie. Ostatni koncert na trasie z Dylanem podobał mi się najmniej i też raz Mark się pomylił, aż w uszach zaskrzypiało, ale uwielbiam go nadal. Niech nam jeszcze długo nagrywa i koncertuje. Z drugiej zaś strony nie chciałbym aby Marka spotkał taki los jak Dylana.

Tak się składa, że jestem wtedy gdy mam coś do powiedzenia. Nie mam zwyczaju kłapać ozorem i do tego bzdury. I proszę cie Dawid zamilcz czasem, bo mnie obrażasz, a powodów i argumentów nie masz żadnych.


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - Robson - 19.11.2011

Za dużo emocji za mało konkretów. W którch utworach fałszowal Twoim zdaniem?


Bob Dylan i Mark Knopfler na trasie - SmokEustachy - 19.11.2011

Ten pismak z Rzepy trafnie zauważył, że MK w dowolnej chwili może powalić gigantycznymi koncertami. A Dylan daje teraz na maksa...