![]() |
|
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Płyty, single, DVD (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=9) +--- Wątek: 2007 Mark Knopfler Album Recording Diary (/showthread.php?tid=552) |
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - Marcin_Kr - 15.05.2007 widzę, że kolor (skutera) dobrał do stratocastera
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - Andrzej - 15.05.2007 W zwišzku z tym ,że jestem w wieku przedzawałowym, może i dobrze Snake, że odpowiednio dawkowałe swoje newsy. Tym samym uratowałe jednš istotę ludzkš(to ja). To wszystko jest dla mnie magiczne,a Twoja osoba jakby nie z tej planety........ Fajnie ,że dotarłe do nas. P.S. ojej, chyba sobie kupie taki skuter.Taki sam czerwony i taki sam kask - nie wiem co na to moja społecznoć lokalna(opinia małomiasteczkowa) - no ale cóż, zaryzykuję. 2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - grzegorz - 15.05.2007 Snake, co było dalej? Zamieniłe kilka słów z Markiem? Mark i skuterek - nie uwierzyłbym gdybym nie zobaczył. Wielki szczęciarz z ciebie Snake. 2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - Dawid - 15.05.2007 wietne foty ![]() ![]() ![]() Szczerze mówišc to zabrakłoby mi języka w gębie gdyby za mnš stał Mark. Pamiętam kiedy miałem podobnš sytuacje, może trochę na mniejszš skalę. W jednym z toruńskich sklepów w kolejce stanšł za mnš Zbigniew Hołdys. Popatrzyłem się tylko do tyłu i lekko umiechnšłem nie miałem odwagi aby o cokolwiek zapytać
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - snake - 16.05.2007 Cieszę sie, że podzielacie moje szczęcie i euforię! Piszecie, że jestem szczęciarz. I ja się z tym zgadzam!!!! Tak jak i więtš rację masz koobaa piszšc, że znalazłem się we właciwym miejscu i we właciwym czasie. Z tš różnicš, że Wy wiecie co się działo w czasoprzestrzeni 06.05.2007 r. między 16.20 a 16.36. Natomiast to, co się działo parę minut, godzin wczeniej jeszcze bardziej potwierdza wszystkie Wasze okrelenia pod moim adresem! Tym samym dopełniš się słowa, że choć główny wštek opowiesci dobiegł końca. To zostało jeszcze miejsce na suplement. I oto on (postaram się nie dawkować .Otóż na moje osobiste zwiedzanie Londynu wybrałem się ok.13.00. Najpierw jednak, wraz ze znajomym, pojechalimy na stadion Arsenalu Londyn, na którym tego dnia o godz. 15.30 rozgrywany był mecz Arsenal-Chelsea. Pomylałem sobie, ze jeli spotkam "konika" i będzie miał bilety w dobrej cenie - biorę! Niestety, a jak już wiecie ZDECYDOWANIE -stety, "konika" nie spotkałem. Biletów nie kupiłem, na meczu nie byłem. Z okolic Hihgbury pojechalimy do Chiswick. Wysiedlimy z metra i pytamy w informacji jak trafić na British Grove. Symaptyczny Pan wskazuje nam drogę. Idziemy zgodnie z jego wskazówkami. Przezornie wzięlimy z dworca mapkę okolicy. I według mapki zaszlimy za daleko. No cóż, wracamy do głównego skrzyżowania, które było - de facto - punktem wyjcia. Idziemy w drugš stronę. I...... Upsss, znowu za daleko (według mapki). Wówczas mój kumpel stwierdził, że musi się doładować węglowodanami. Więc udalimy się do najbliższego sklepiku i kupilimy jakie czekoladki. Ale, jako sie rzekło, wracamy do skrzyżowania. I już wiemy, że British Grove jest dwa kroki od krzyżówki. Robimy te "dwa kroki" i stajemy przed tabliczkš British Grove Road. Dalej już znacie. A wystarczyłoby żeby jedno z powyższych zdarzeń nie wystšpiło....... I na koniec dodam, że gdzie w podwiadomoci byłem przekonany, że zdarzy się co szczególnego....... PS. Obiecuję, że zdam relację z rozmowy z MKPS 2. Wyjeżdżam na kilka dni, więc następne "wejcie" w pištek. 2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - bond - 17.05.2007 ja piernicze , ale e m o c j e .... :wacko: 2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - pablosan - 17.05.2007 Ale odlot!!! 2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - Ania_M - 18.05.2007 Snake proszę... za trzy dni wyjeżdżam, nie trzymaj w niepewnoci - o czym rozmawiałe z Mistrzem?
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - ania - 19.05.2007 tymczasem mamy sobote i wciaz nic
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - snake - 20.05.2007 I jeszcze relacja z rozmowy z Markiem.Jak już wiecie pierwsze pytanie brzmiało czy to rzeczywicie on. Odpowiedział: yeah! Następnie zapytałem czy mogę sobie zrobic z nim zdjęcie. I znowu odppowied twierdzšca. I doznajšc tak wielkiego dopustu bożego zatkało mnie! Całe szczęcie, że mnie jaki ogólny paraliż mięni nie dopadł Jednak jedyne na co było mnie jeszcze stać to pełne wdzięcznosci: thank you very much. A w odpowiedzi usłyszałem bardzo knopflerowskie (basowe): you welcome!Po czym wjechał do wnętrza British Grove Studio. To wszystko trwało kilkadziesišt sekund. A ja przez następne 15 minut dochodziłem do siebie. Wierzcie mi, że było to baaaaaardzo duże przeżycie i choć jestem trochę zły na siebie, ze z nim więcej nie porozmawiałem, to jednak sam siebie rozumiem, że stres i szczęscie było naprwadę paraliżujšce. Pewnie niektórzy z Was pomylš, że strasznie "dałem ciała", ale gdy wyobrażam sobie ponowne spotkanie w takich okolicznosciach wcale nie mam pewnoci, czy aby nie zareaguję tak samo. Ale i tak jest co wspominać........ PS. Byłbym zapomniał. Ucisnšłem dłoń z Mistrzem!!!!! 2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - grzegorz - 20.05.2007 Takie spotkanie, to prawie jak szóstka w dużego, trzeba mieć ogromnego fuksa. I jeszcze zdjęcia ze skuterkiem - pewnie masz już oprawione. A że nie porozmawiałe, to chyba każdy zrozumie, że czasem z wrażenia język ucieka do gardła. Snake zagraj w totka - przy twoim szczęciu sukces murowany. 2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - koobaa - 21.05.2007 Doskonale Cię rozumiem, snake . Podczas mojego pierwszego spotkania z MK również byłem tak zaskoczony, oniemielony i pod tak wielkim wrażeniem, że nie zdołałem wydukać nic poza tym co Ty . Za drugim razem było już trochę lepiej, ale i tak charyzma, którš ten człowiek roztacza wokół siebie (zupełnie mimowolnie i nie narzucajšco) spowodowała, że wszystko co sobie tak pieczołowicie przygotowałem ropłynęło się w elektryzujšcym eterze . Ale jestem pewien, że wspomnienie i wrażenia z tych kilkunastu sekund zostanš z Tobš już na zawsze...
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - Robson - 21.05.2007 Snake "dałby ciała" gdyby sie ulotnił z tego miejsca a pewnie i to bym zrozumiał Szczere gratulacje
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - Robson - 21.05.2007 Jako, że moja wyobrania co do nowej płyty MK pracuje na wysokich obrotach i czas oczekiwania jest naprawdę ekscytujšcy dlatego siłš rzeczy wyobrażam sobie to i owo. I przykuwa mojš uwagę gitara na pierwszym planie wród ostatnich zdjęć na stronie dr Fletchera obok basowej i czterech z tyłu. Nie mam teraz czasu przejrzeć wszystkich ale jako nie mogę skojarzyć żadnego utworu z wykorzystaniem tego 'wiosła' Moje pytanie skierowane jest do gitarzystów i pasjonatów gitary. Jakiego brzmienia możemy sie spodziewać po tym cacku? A może odpowied jest zaskakujšco prosta tylko model, kształt gitary bardziej wyszukany :wacko: Tak czy inaczej bardzo jestem ciekawy.
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - koobaa - 21.05.2007 Gitara, o której mówisz Roberto to Teisco Spectrum, model, którego Mark użył dotychczas tylko w jednym przypadku (Postcards From Paraguay) na płycie, na koncertach nie widziałem jeszcze tego wiosła w użyciu. Trudno jednak przewidywać jakiego rodzaju dwięki powstanš udziałem tego cacka tym razem, wszak gama brzmień, jakš można uzyskać za pomocš tej samej gitary jest bardzo szeroka . Ale nawet jeli to będzie co klimatach Pocztówek, to jestem ZA! ![]() PS. Nie do końca wiadomo jednak czy ten instrument wykorzystano na albumie, często jest tak, że w studio stoi 20 gitar a wykorzystane jest tylko 10 .
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - Robson - 21.05.2007 Czekałem aż się pojawisz Kuba No włanie na koncertach ja też jeszcze nie widziałem tego wiosła. Ale jeli Pocztówki to tez jestem za- kapitalny numer Tak. Wzišłem to pod uwagę. To, że tam stojš wcale nie musi oznaczać, że Mark je wykorzystał. Ale szanse jakie sš Tym bardziej że zagrał na wszystkich tylko On sam Dziękuję za wyjanienie
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - mikołaj - 24.05.2007 Na stronie Guy-a w dziale z odpowiedziami na pytania jest jego krótka wypowied odnonie nowego albumu: "I feel I can safely say something about the album now we have finished...it's in my opinion, astounding. You're in for a real treat. Admittedly, I'm biased but also very proud. There." Nie znam za bardzo angielskiego. Jak można by to przetłumaczyć? Ania, Kooba, Olaf, Bet - pomożecie?
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - BET - 24.05.2007 Mysle ze teraz, kiedy skonczylismy moge bezpiecznie cos powiedziec o nowym albumie. Moim zdaniem jest powalajacy. Czeka was prawdziwa "jazda" (w sensie przyjemnosc, przyp. moj ). Przyznaje ze jestem zaafektowany (i w rezultacie subiektywny - przyp. moj) ale rowniez bardzo dumny. tyle.Fajno!
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - koobaa - 25.05.2007 Cytat:Originally posted by Robson@May 9 2007, 12:11 PMRobson przytoczył (może nie dosłownie ale trafnie ) te słowa Guy'a, już kilka tygodni temu . Apetyt zaostrza się coraz bardziej...
2007 Mark Knopfler Album Recording Diary - mikołaj - 25.05.2007 Dzięki
|