Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Brothers In Arms (25)
#1
Nie chciałem sie powtarzać ale podobne wštki już wyparowały a że to moja ukochana płyta DS więc chciałem tylko skromnie przypomnieć że dziœ 17 maja mijajš 23 lata od jej ukazania się.
I podczas dwóch koncertów MK na których byłem ten album bardzo często powracał w moich wspomnieniach chociaż usłyszeliœmy tylko dwa utwory z tego albumu. Scenografia zrobiła swojeUśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#2
"Brothers" w Pradze zabrzmiało magicznie, a może to tylko kwestia mojego centralnego ustawienia naprzeciw Marka Knopflera?

PS. Ta płyta się nigdy nie zestarzeje, jest w niej coœ magicznego Uśmiech. Dzieki niej pokochałem muzykę Marka i tak to się już cišgnie wiele, wiele lat Oczko
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#3
Płyta jest cudowna :wub: Wszystkie piosenki sš niesamowite, œwietnie ze sobš zgrane. Nie jestem przekonana jedynie do "One World", ale jedyne co mnie od tej piosenki odrzuca to wstęp. Moim zdaniem troszkę zbyt mocny jak dla tej piosenki. PóŸniej jak się "rozkręci" jest okey. A przy "Ride Across The River" mam bezpłatnš podróż na pustynię Wywracanie oczami Dopisuję się do grona użytkowników których jest to ulubiona płyta Uśmiech Szczerze mówišc jestem trochę zła chwilami że taki szczyl ze mnie Język Bo dużo bym dała, żeby móc cofnšć się do poczštków kariery Marka, zakochac się w pierwszej płycie i do dnia dzisiejszego wyczekiwać każdej płyty ze œwiadomoœciš, że żyję z tš muzykš od 30 lat - a emocji zwišzanych z czekaniem doœwiadczyłam jedynie przy "K2GC"... Oby Mark grał przez następne 30 lat! Uśmiech
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
#4
One World-w wersji studyjnej może i faktycznie nie jest najlepszych lotów, za to mam jš na jakimœ bootlegu i powiem Ci Ania, jest œwietna. Czyli to co wiele razy już mówiłem, Mark na koncertach jest jeszcze 100 razy leszy niż w studio Uśmiech
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#5
Cytat:Originally posted by pablosan@May 17 2008, 03:58 PM
One World-w wersji studyjnej może i faktycznie nie jest najlepszych lotów, za to mam jš na jakimœ bootlegu i powiem Ci Ania, jest œwietna. Czyli to co wiele razy już mówiłem, Mark na koncertach jest jeszcze 100 razy leszy niż w studio Uśmiech
A mi się tam "One World" podoba, choć sama płyta mojš ulubionš DS nie jest. Wręcz przeciwnie - jest ostatnia (lub szósta, jak ktoœ woli).
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
#6
Powiem a może się powtarzam nawet że moja znajomoœć muzyki Marka zaczeła się od utworu Brothers in arms Uśmiech póŸniej zakup albumu Uśmiech a scenografia jak widziałem na zdjęciu to rzeczywiœcie jakby to była trasa Brothers in Arms Uśmiech a nie KTGC Uśmiech
Odpowiedz
#7
Dla mnie płyta BiA jest magiczna!! poszczególne kawałki na innych płytach może sš i lepsze (TR, SoS, ToL itp itd) ale jako całoœć płyta ta jest rewelacyjna, nie ma żadnego kawałka, którego bym nie lubił. Wychodzi na to, ze to płyta mojego życia Uśmiech dla niej gotowy jestem do całkowitych szaleństw (niedalej 2 lata temu kupiłem sobie jej wersję SACD i żeby móc jej słuchać w wersji pełnej musiałem kupić do mojego playera kable analogowe do 5.1 i wstyd powiedzieć ale wydałem na nie prawie całš swoja pensję miesięcznš i do dnia dzisiejszego nie żałuje tego kroku, a jak mam chwile zwštpienia wystarczy żebym odpalił BiA żeby przejœć na wyższy poziom egzystencji Oczko
i tylko żałuję że nie sš dostępne jako SACD inne płyty DS...
pamiętam też jakim byłem szczęœliwym człowiekiem, kiedy lata całe temu (ok 1986) kolega, który miał dostęp do płyty na winylu (cd-audio to wtedy dla mnie był kosmos, jak teraz dla większoœci osób ferrari f-60 enzo) pomógl mi nagrywajšc mi na dobrj jakoœci kasecie magnetofonowej i jak jš katowałem na moim rb3200 i jakim przeżyciem było puszczenie jej na znacznie lepszym sprzęcie, a potem kiedy stałem sie szczęœliwym posiadaczem walkmena, zajechałem tę kasetę do szczętu... o kršżku cd-audio z BiA mogłem tylko marzyć...
Odpowiedz
#8
Nigdy nie zapomnę "mojego pierwszego razu" z BIA ze starej kasety mojej ciotki na walkmanie dokładnie 25 grudnia 1992 roku Uśmiech A przyznam się, że juz kilka lat wczeœnie mój wujek/chrzestny, który był dla mnie takim muzycznym przewodnikiem w czasach bardzo wczesnego nastolatka, mówił o super płycie BIA Marka Knopflera. Ale ja wtedy zbyłem go mówišc, co mnie może obchodzić jakiœ tam Mark Knopfler, zafascynowany muzykš filmowš Ennio Morricone czy Vangelisem Oczko Dziœ uœmiecham się wspominajšc to. Jak jedna godzina może zmienić muzyczny œwiat w którym człowiek żyje Uśmiech
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#9
W tytule tematu dziś zmieniamy na 25. Tak moja ukochana płyta DS ma ćwierć wieku.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#10
Aż trudno uwierzyć, że ten album ma już 25 lat! W takim razie MK jest dla mnie muzyczną miłością mojego życia od lat 18-ech jak ten czas leci...
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#11
Pamietam premierowe odtworzenei tego wydawnictwa w "Wieczorze Płytowym" w radiowej Dwójce. Alez to bylo cos! Pomyslec ze wlasnie cwierc wieku mija, odkad zachorowalem na te plyte. Najpierw mialem ja nagrana na kasete Stilon. Zdarlem ja niemilosiernie. Rok ppozniej kolega przywiozl mi piracka kasete z Budapesztu (u nas jeszcze nawet piractwa nie bylo), bylo to niesamowite wydanie, bo z tekstami w srodku! W roku 1991 zakupilem wreszcie upragniony odtwrzacz CD i byla to pierwsza plyta, ktora zagoscila na mojej polce. Mialem ja przez kilka lat, az do wydania wersji zremasterowanej. I oczywiscie od kilku lat cieszy sie moje ucho wersja 6 kanalowa z SACD. Kurcze, to chyba jedyna plyta, jaka mi sie nigdy nie znudzi (w sumie to wszystkie DS) Uśmiech)))
Odpowiedz
#12
Wojtek nawet nie wiedziałem że mamy podobne wspomnienia z BIA. Ja najpierw miałem płytę a potem męczyłem rodziców aby kupili mi wieżę. Piękne czasy...
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#13
Tak sobie czytam o żywotności tłoczonych płyt cd. Czy ktoś z Was ma może płytę "Brtohers In Arms" z pierwszego tłoczenia z 1985? I co? Działa?
Nie gram z nut, gram z serca
Odpowiedz
#14
posiadam takowa wyglada i dziala bardzo dobrze
(1985 Phonogram Ltd. (London) Mfg. by Matsushita 9 25264-2 Made in Japan,, Produced by Mark Knopfler and Neil Dorfsman - napisane jest na płycie,, A Full Digital Recording) Warner Bros Records Inc, Printed in USA- jest napisane na pudełku ,
Stach napisał(a):Tak sobie czytam o żywotności tłoczonych płyt cd. Czy ktoś z Was ma może płytę "Brtohers In Arms" z pierwszego tłoczenia z 1985? I co? Działa?
Odpowiedz
#15
Dziś 27 lat z BIA. Moją ukochaną DS.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#16
Płyta nie jest tak surowa i rockowa jak pierwsze wydawnictwa grupy, ale świetnie się tego słucha. klipy do singli z tego albumu to już zupełnie inna, niezwykła sprawa.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Brothers In Arms 22 Lata Robson 39 10,591 22.02.2008, 16:33
Ostatni post: Robson
  Brothers In Arms 20th Anniversary Edition Robson 81 20,885 13.01.2008, 19:41
Ostatni post: Robson
  Brothers In Arms Sacd mencin 37 11,270 20.08.2005, 15:18
Ostatni post: Robson

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości