10.02.2012, 17:11
Pozwolę sobie odezwać się w tej sprawie, jako moderator.
Już dawno nosiłam się z zamiarem zaproponowania Bartowi ostrzeżeń i banów, bo obie strony konfliktu zaczęły trochę przeginać. A to jednak Forum, nie śmietnik i ja, Smok i Bart jesteśmy tu od pilnowania porządku. I ten porządek trzeba egzekwować nawet ku powszechnemu niezadowoleniu.
Na pewno dziecinadą nie jest upominanie kogokolwiek, zwłaszcza, jak jest za co. "Idiota" to już słowo poniżej poziomu (Wojtku biorę poprawkę na to, że jednak napisałeś, że numitor nie jest idiotą, chodzi mi o ogół), a ja jestem przeciwna używaniu takich słów w odniesieniu do kogokolwiek. Nie wszystkich trzeba lubić i nie wszystkich da się lubić, ale nie wszystko też trzeba upubliczniać - możecie dać sobie "po razie" na privie np. Albo przemilczeć pewne sprawy w myśl powiedzenia: "Co ja sobie o tobie myślę to i tak ci nie powiem".
Robert, z tego, co wiem, to takie ostrzeżenia zawsze są widoczne, więc nie jest to żadna osobista wycieczka Bartka w stronę Wojtka.
Retro-Aniu, muszę Ci powiedzieć jedną rzecz
Bardzo często miałam różne potyczki słowne z numitorem, pewnie jeszcze częściej mnie irytował i pewnie nie raz zirytuje, ale w gruncie rzeczy to dość sympatyczny chłopak. Jak (raczej) wszyscy tutaj
A jestem na Forum od 2006 i sporo tu widziałam
Już dawno nosiłam się z zamiarem zaproponowania Bartowi ostrzeżeń i banów, bo obie strony konfliktu zaczęły trochę przeginać. A to jednak Forum, nie śmietnik i ja, Smok i Bart jesteśmy tu od pilnowania porządku. I ten porządek trzeba egzekwować nawet ku powszechnemu niezadowoleniu.
Na pewno dziecinadą nie jest upominanie kogokolwiek, zwłaszcza, jak jest za co. "Idiota" to już słowo poniżej poziomu (Wojtku biorę poprawkę na to, że jednak napisałeś, że numitor nie jest idiotą, chodzi mi o ogół), a ja jestem przeciwna używaniu takich słów w odniesieniu do kogokolwiek. Nie wszystkich trzeba lubić i nie wszystkich da się lubić, ale nie wszystko też trzeba upubliczniać - możecie dać sobie "po razie" na privie np. Albo przemilczeć pewne sprawy w myśl powiedzenia: "Co ja sobie o tobie myślę to i tak ci nie powiem".
Robert, z tego, co wiem, to takie ostrzeżenia zawsze są widoczne, więc nie jest to żadna osobista wycieczka Bartka w stronę Wojtka.
Retro-Aniu, muszę Ci powiedzieć jedną rzecz
Bardzo często miałam różne potyczki słowne z numitorem, pewnie jeszcze częściej mnie irytował i pewnie nie raz zirytuje, ale w gruncie rzeczy to dość sympatyczny chłopak. Jak (raczej) wszyscy tutaj
A jestem na Forum od 2006 i sporo tu widziałam
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę

Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka

