09.02.2012, 23:53
Bart napisał(a):Można się spierać, czy dziecinadą jest moje upominanie, czy takie przepychanki jakie tu się odstawia... Retro, zauważ że faf też był "na dywaniku". To jest dla mnie bardzo niezręczne i nieprzyjemne, ale jeśli dorośli ludzie zaczynają się wyzywać jak w piaskownicy, to mogę albo tak to zostawić, albo jakoś zareagować.
jestem jak najbardziej za moderowaniem forum
z tym że uważam że przydałoby się trochę rozszerzyć pole widzenia
akurat Raingoda doskonale rozumiem bo sama w poście za który zostałam ukarana, napisałam dokładnie to samo słowo
tylko że się wystraszyłam i wyedytowałam
i wcale nie jest tak, że jak ktoś używa ostrego słowa to znaczy że przekroczył granice
często granice zostają przekroczone znacznie wcześniej, najczęściej pod postacią pseudointeligenckich tekstów, które nie mają na celu nic poza wykpieniem, ośmieszeniem i wyprowadzeniem z równowagi
dlatego jednak mimo wszystko należy rozróżnić kogoś kto rzuca słowem dlatego że po prostu zostanie do tego sprowokowany, a tym kto z zimną krwią takich prowokacji się dopuszcza, a potem triumfuje i ze zdziwieniem trzepocze rzęskami co to się od niego chce.... , no bo przecież on żadnego "brzydkiego" słowa nie użył!
to są niby inteligentne, a jednak dość proste sztuczki manipulacyjne, i nie należy zbyt długo się na nie nabierać.
w skrócie: oczywiście, moderować.

