17.04.2011, 14:25
Konstytucja i jej mechanizmy związane z ciągłością władzy państwowej sprawdziły się. Konstytucja nie jest jakiś tam zwykły akt prawny, a jej powstanie związane było ze ścieraniem się wielu koncepcji, często związane z konfliktami społecznymi. Można ją oceniać różnie, ale jest ona wyrazem pewnego kompromisu. Mizeria płodzonego prawa-jasne zdarzają się buble prawne. Trzeba powiedzieć jasno, że wynika to z pracy naszych posłów, a nie profesorów prawa. Często projekty komisji kodyfikacyjnych nie mają nic wspólnego z uchwalanym prawem, gdzie w zasadniczej mierze rolę odgrywa partyjniactwo i "słupki wyborcze" (patrz Lex Strój, Lex Olewnik).

