03.04.2007, 16:12
numitor, nie musisz cytować tego wywiadu, przed chwilš przeczytałem go raz jeszcze w całoci. 
Nigdy nie uwierzę, że dla Michnika nadrzędnš wartociš była Polska, nie taka w każdym razie, jaka powinna być. Dzięki Michnikowi, Mazowieckiemu, Kuroniowi, Geremkowi, ich polityce "grubej linii", politycznym krętactwom i unikom antylustracyjnym - nie udało się rozliczyć ani generałów, ani ich większoci podwładnych, ani całej rzeszy komuszków. <_<
Forma zresztš jest tu najmniej istotna. Na kilku powszechnie dostępnych zdjęciach widać wyranie, jakiego rodzaju uczucie łšczy obu panów. I nie jest to wzajemna nienawić. 


Cytat:A nie doceniasz tego, że m.in. przez Michnika udało się wygrać z komunizmem, pierwszy raz bez krwi, bez walki, poprzez ugodę?
Cytat:Czy Ty naprawdę nie widzisz o co chodzi Michnikowi? Dla niego prymarnš wartociš było wyzwolenie Polski - wolałby żeby w 1989 roku Polacy wyszli z karabinami na ulice, czy załatwili to tak, jak załatwili - idšc na pewnš ugodę...Ta "ugoda" zapewniła dziesištkom byłych SB-ków, aparatczyków i innych "ludzi honoru" nie tylko dostatni byt po upadku komunizmu, ale możliwoć bogacenia się i wzajemnego wspierania na płaszczynie ekonomiczno-towarzyskiej. Kiedy o tym mylę, słyszę chichot historii.
Nigdy nie uwierzę, że dla Michnika nadrzędnš wartociš była Polska, nie taka w każdym razie, jaka powinna być. Dzięki Michnikowi, Mazowieckiemu, Kuroniowi, Geremkowi, ich polityce "grubej linii", politycznym krętactwom i unikom antylustracyjnym - nie udało się rozliczyć ani generałów, ani ich większoci podwładnych, ani całej rzeszy komuszków. <_<
Cytat:Olaph...przyjan, tak?Nie wštpię, że tak prywatnie mówiš.
Czy do swoich przyjaciół mówisz pani/pan, czy raczej na ty? Zauważ, że Michnik i Kiszczak mówiš do sienie per "pan" - no ale pewnie to GW przekręciła, a naprawdę mówiš "Ada" i "Czesiu"...
Forma zresztš jest tu najmniej istotna. Na kilku powszechnie dostępnych zdjęciach widać wyranie, jakiego rodzaju uczucie łšczy obu panów. I nie jest to wzajemna nienawić. 
Cytat:A przyjaciółmi Michnika to sš - Wałęsa, Kuroń, Żakowski...też szkodniki i krętacze?Kuroń zaszkodził Polsce tak samo jak Michnik, albo i bardziej. Wałęsa za od dłuższego czasu nie tylko nie jest przyjacielem Michnika, ale stoi z nim na stopie niemal wojennej. Nie jeste na bieżšco. A przecież wynika to m.in. z lektury GW.

Cytat:Co do strzelania w 1968 roku. Michnik mówi o tym, że, z perspektywy władzy, jeli poddani się buntujš - należy strzelać. Ja naprawdę nie wiem czy aż tak trudno jest zrozumieć jego słowa?Która władza ma legitymację do strzelania z ostrej broni do swoich obywateli?! Argument Michnika, że nawet we Francji strzelano by do demonstrantów to już nawet nie demagogia, to bzdura do szecianu.

