31.03.2007, 19:44
Cytat:Przyznasz jednak że częciej spotykamy się z tym, że osoby deklarujace swój ateizm lubiš, majš takš potrzebę podkrelenia tego.
Masz rację. Moja chałupnicza teza jest taka, że sš to najczęciej osoby młode, niejako zachłynięte swoim "buntem", czujšce jakš (dla mnie nieuzasadnionš) dumę z powodu zerwania z religiš, która od dłuższego czasu im uwierała (najczęciej bowiem w Polsce jest tak, że ateistš zostaje kto wychowany w duchu religii katolickiej, i raczej nie z dnia na dzień). To doć naturalne i sšdzę, że każdemu mija. Oczywicie zgodnie z prawami Murphy'ego mija dopiero wtedy, kiedy już człowiek zdšżył nagadać głupot :]
Cytat:ps. Bart wierz mi (w to musisz) ja tak do tego nie podchodzę jakoby miałbym osoby niewierzšce negatywnie wartociować choć nie wiem czy to sš najszczeliwsze słowa obok siebie
Wierzę
A co do tych dwóch słów: oba sš ładne, zgrabne, inteligentne - czemu miałyby by być obok siebie nieszczęliwe?


