28.08.2006, 19:59
Aniu w Olsztynie gralem jaki własny twór muzyczny do słów Jasnorzewskiej, ni cholery już tego nie pamiętam.
Ale mam jeszcze dla Ciebie co zwišzane z Rosjš z racji Twoich byłych studiów. Otóż wylšdowalem niegdy rownież na festiwalu piosenki Zdradzieckiej , sorry Radzieckiej w Zielonej Górze, a ongi był to jeden z najważniejszych festiwali ówczesnej komunistycznej Polski. piewałem wtedy na głosy(a capella) z czterema chłopakami jakšs rosyjskš pień ludowš. Na tym festiwalu debiutowała młodziutka wtedy Kayah. Jedno co mnie z niš laczyło to wzrost, natomiast poziom naszych talentow był różny, dlatego ONA dzisiaj piewa, a ja piszę(do Ciebie).
Ale mam jeszcze dla Ciebie co zwišzane z Rosjš z racji Twoich byłych studiów. Otóż wylšdowalem niegdy rownież na festiwalu piosenki Zdradzieckiej , sorry Radzieckiej w Zielonej Górze, a ongi był to jeden z najważniejszych festiwali ówczesnej komunistycznej Polski. piewałem wtedy na głosy(a capella) z czterema chłopakami jakšs rosyjskš pień ludowš. Na tym festiwalu debiutowała młodziutka wtedy Kayah. Jedno co mnie z niš laczyło to wzrost, natomiast poziom naszych talentow był różny, dlatego ONA dzisiaj piewa, a ja piszę(do Ciebie).
We are the sultans of swing...

