Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (http://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (http://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Knopflerowo (http://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Wątek: Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy (/showthread.php?tid=331)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - Robson - 15.12.2011

Ale w sensie wolności artystycznej.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - retro13 - 15.12.2011

???
wolność artystyczna to również wpływ na to jak mają wyglądać płyty...

nic nie rozumiem z tego


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - Robson - 15.12.2011

Ale pewne rzeczy o czym już tutaj rozmawailismy pewnie dzieją się poza MK.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - retro13 - 15.12.2011

Robson napisał(a):Ale pewne rzeczy o czym już tutaj rozmawailismy pewnie dzieją się poza MK.


acha
no własnie chciałam żeby to zostało jasno powiedziane
czyli że nie ma się co dziwić że pała niechęcią do wydawania materiału koncertowego skoro sam do końca nie wie w jakim kształcie to zostanie wydane

dobrze rozumuję?


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - Robson - 15.12.2011

Ja nie głoszę prawd objawionychUśmiech Ale wydaje mi sie że przy aLCHEMY jeszcze jakąś kontrole miał. "On The Night" jest nieprzemyslane do końca. A potem zaczeły się czasy internetu. W 2005 roku seria amerykańskich koncertów podczas Shangri La tour które można było sobie zamówić czy choćby ta ostatnia trasa wychodzisz z koncertu i już go masz. Wszystko ładnie i pięknie ale dla pasjonatów którzy lubią mieć płytę z książeczką itd. to nie są sprzyjające czasy. Oczywiście myślę o fanach MK.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - retro13 - 15.12.2011

no, coś mi jaśniej
dzięki R.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - retro13 - 15.12.2011

http://www.radionomy.com/fr/radio/private-investigations
pewnie znacie

w tej chwili Feel like going home w wykonaniu wokalnym samego MK z krótkim wywiadem przed w którym powiedział: "I'm not really the man to sing this song..."


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - koobaa - 15.12.2011

Mowienie, ze MK ma ograniczony wplyw na to jak wygladaja jego plyty jest chyba jednak nieporozumieniem. Nigdy nie uwierze w to ze ktos mu dyktuje co ma byc na danym krazku a co nie. Owszem, wydawca moze zasugerowac to czy owo (np rozne opcje przy STP), ale przy obecnym statusie Knopflera jest dla mnie niewyobrazalna sytuacja w ktorej robi sie cos wbrew jemu samemu. Tak wiec, jesli np. na On The Night nie ma Sultans Of Swing to nie dlatego, ze wydawca nie chcial tylko ze MK sie na to zgodzil. Pewnie, ze Mark nie jest marketingowcem i jego otoczenie nie dokonuje zawsze najlepszych (z punktu widzenia fanow) wyborow, ale on na pewno ma zawsze decydujace zdanie.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - Robson - 15.12.2011

I zgodził się również na to aby np. "Your Latest Trick weszło ponownie na Epke Encores. Gdzie w tym logika i jakikolwiek pomysł.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - koobaa - 15.12.2011

A myslisz, ze sie nie zgodzil i mimo to weszlo? Oczko Nie wiem dlaczego tak sie stalo, ale nie wierze ze on o tym nie wiedzial / akceptowal.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - Robson - 15.12.2011

Myślę że zawartość tej Epki mogła być poza kontrolą MK. A podejrzewasz MK o taki chybiony strzał?


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - koobaa - 15.12.2011

Zgoda, zawartosc niektorych dodatkow mogla byc poza jego kontrola, ale jesli chodzi o duze plyty to jakos nie moge sobie wyobrazic ze on nie ma ostatecznego zdania.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - Robson - 15.12.2011

Rozmawiamy o On The Night to oczywiste że płyty studyjne to pelna kontrola ale akurat ta Epka stanowi nieodłączny element On The Night stąd moje podejrzenia co do całego wydawnictwa. Pamietam że dlugo żyłem w przekonaniu że aLCHEMY to całość i nic nie było więcej zresztą mieliśmy mocną gwarancję samego MK z książki Oldfielda że to 100% materiał itd. I taki jest, ale już wiemy że materiału było znacznie więcej, więc też musieli coś okroić i sprytnie zmiksować co nie do końca pięknie wyszło np. po "Once Upon A Time in The West" a przed "Expresso Love" może dlatego że pomiedzy miało być "Industrial Disease" Chcę tylko podkreslić że różnie to bywa z płytami koncertowymi nie twierdzę że On The Night jest poza kontolą MK ale nie jest to dla mnie takie oczywiste. Rogaty tkwi w szczegółachOczko


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - koobaa - 15.12.2011

Epka stanowi nieodlaczny element On The Night? Dla mnie to bonus, ktory dzisiaj jest rarytasem Oczko. Wlasciwie mozna by ja potraktowac jako singiel Your Latest Trick z dodatkami (to usprawiedliwialoby ponowna obecnosc YLT).
Rob, przeciez wiadomo nie od dzis, ze koncerty rzadko kiedy wydawane sa w calosci od pierwszego do ostatniego numeru. Alchemia taka nie byla i On The Night tez nie jest, A Night In London i Real Live Roadrunning tez nie sa i nikt tego nie kryl. Rozne moga byc tego powody i zawsze trzeba dokonac wyboru co ma sie na takiej koncertowce znalezc. Ja po prostu twierdze, ze nawet jesli wydawca zaproponuje jakas liste utworow to i tak musi ona zyskac akceptacje artysty.
Przyklad? Album koncertowy Real Live Roadrunning, piekny kawalek Michaelangelo ktory wykonywali na kazdym koncercie, jednak sie nie pojawil na albumie. Byla to jednak autonomiczna decyzja EH a nie wytworni plytowej.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - Robson - 15.12.2011

Ok mniejsza o bonus czy nieodłączny element. Mniejsza o nazewnictwo. Czy On The Night nie byłoby bardziej atrakcyjne gdyby The Bug/Solid Rock/Local Hero - Wild Theme po prostu doklejono do całości? Myślę że odpowiedź każdy udzieli sobie twierdzącej. Inne zespoły i inni wykonawcy potafią wydawać albumy koncertowe od A do Z. To naprawdę jest możliwie.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - koobaa - 15.12.2011

A czy Golden Heart nie byloby atrakcyjniejsze gdyby dolaczono My Claim To Fame albo Gravy Train? Albo do Shangri La dolaczono Summer Of Love? Albo do STP dolaczono Camerado? Oczko Chyba wchodzimy na niebezpieczne wody.
Usystematyzujmy zatem:

Wydaje mi sie, ze Mark Knopfler ma decydujace zdanie w kwestii listy utworow wydawanych na swoich albumach. Takze koncertowych.

PS. Ale rozumiem Cie doskonale bo ja tez chcialbym oficjalnie wydany album koncertowy bez zadnych ciec.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - Robson - 15.12.2011

Płyty studyjne i strony b to zupelnie inna bajka. Uczepiłem się On The Night i tej Epki bo niedorzeczność bije po oczach. Myślę że teraz gdyby Mark ja zobaczył i ocenił sam by przyznał czy postawił pytanie to dlaczego tych trzech utworów nie dołączono do pełnego zestawu. Pytań jest znacznie więcej. Fragment koncertu z Royal Albert Hall 23 May 1996 na składance Sultans Of Swing. Tutaj pytania nasuwają się same. Albo dołączona płyta do The Ragpicker's Dream. To są dla mnie niezrozumiałe posunięcia.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - koobaa - 15.12.2011

Nasuwa sie wniosek, ze w marketingowym otoczeniu MK nie ma fana MK, a on sam tez nie mysli w sposob jaki mysla jego fani. Chyba musimy sie z tym pogodzic Oczko.


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - Robson - 15.12.2011

Nasuwa się wniosek że jeśli Mark dostaje listę utworów ze wspomnanego przeze mnie RAH Calling Elvis/Walk of Life/Last Exit to Brooklyn/Romeo & Juliet/Sultans of Swing/Brothers in Arms/Money For Nothing to dlaczego nie towarzyszy temu refleksja czy ten czy koncert musi być aż tak bardzo okrojony? Pozostajemy przy stanowisku że Mark ma wpływOczko


Najpiękniejsze Knopflerowe Sekundy - koobaa - 15.12.2011

No wlasnie dlatego ze nie mysli tak samo jak jego fani (im wiecej tym lepiej). Poza tym, jesli do plyty ma byc dodane bonusowe CD to ono ma swoja pojemnosc. A jesli ma byc caly koncert to i dwa CD moga byc za malo. A tego juz marketingowiec nie przelknie. I Mark sie z nim zgodzi Oczko.