Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Le Tour 2011 - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Pozostałe (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Offtop - O Wszystkim I O Tym Co Komu W Duszy Gra! (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=14)
+--- Wątek: Le Tour 2011 (/showthread.php?tid=1833)



Le Tour 2011 - filipk91 - 23.07.2011

Ktoś z forumowiczów śledził zmagania kolarzy w tegorocznym Tour de France? Oczko Jak wyglądały wasze oczekiwania, sympatie i jak wrażenia dzień przed Polami Elizejskimi?


Le Tour 2011 - pablosan - 23.07.2011

Mój szef/kolega z pracy ma totalnego fioła na punkcie kolarstwa-ogląda wszystkie Toury w tym ten najważniejszy. Ja też lubię kolarstwo-jeszcze z czasów Wyścigu Pokoju z połowy lat osiemdziesiątych. Tegorocznego TdF nie śledziłem (górskie etapy są po prostu magiczne+komentarz naszych mistrzów z Eurosportu), bo od 7 lipca do 21 byłem za granicą, ale wczoraj oglądałem końcówkę etapu. Nie sądziłem, że dzisiaj Evans odrobi stratę do Schlecków, a jednak... Niemniej jednak dzisiejsze kolarstwo to trochę dziwactwo-moim zdaniem powinni zakazać słuchawek w uszach zawodników-a tak wszystko sterowane jest z wozu dyrektora każdej grup.

Pamiętam, jak dobrych kilka lat oglądałem etap TDF, gdzie ścigali się ze sobą Armstrong i Ulrich, wjeżdżają (zdaje się na Mount Ventuin), Armstrong spojrzał raz i drugi na Ulricha i po prostu mu odjechał-to było coś niesamowitego Uśmiech


Le Tour 2011 - filipk91 - 23.07.2011

Wyścig został zepsuty przez usunięcie bonifikat za premie. Teraz tworzą się ucieczki, których nikt nie goni, bo mają np 1,5 godziny straty do lidera. A tak to taki Contador czy Evans postaraliby się o 1 miejsce na szczycie, żeby zarobić te 15 sekund. Nie sądziłeś, że Cadel dogoni Schlecka? Ja byłem tego praktycznie pewny, tylko raz powinęła mu się noga na czasówce, bodajże 3 lata temu. Bardzo się cieszę, że mój faworyt po raz pierwszy wygrywa TdF (nie mówmy hop, jeszcze jutro etap-formalność, ale zawsze), czekałem na to odkąd dołączyłem do ojca przy oglądaniu wyścigu jakies 4 czy 5 lat temu Oczko
Kolarstwo w stylu Armstronga i Ulricha zostało zabite między innymi właśnie przez usunięcie bonifikat (przynajmniej wg mnie).
Ale ogólnie tegoroczny wyścig był słaby w porównaniu do poprzednich. Dużo czarowania się, czajenia, mało skutecznych ucieczek liderów i dramatyzmu. Trudno się mówi Uśmiech


Le Tour 2011 - Andrzej - 23.07.2011

A ja pamiętam relację z Wyścigu Pokoju, kiedy to peleton miał 300 m do mety , które zawsze znajdowały się na stadionach. Rozgrzany do czerwoności komentator relacjonowal , że na przedzie peletonu jadą zawodnicy radzieccy w czerwonych koszulkach, a tuż za nimi nasi, o kurde też w czerwonych. Sto metrow przed wjazdem do bramy stadionu komentator krzyczał już przerażliwym głosem : O KU.....A KTO BRAMĘ ZAMKNĄŁ


.......cale szczęście był to kabaret


Le Tour 2011 - pablosan - 23.07.2011

O kurde, nie wiedziałem, że zniknęły bonifikaty za premie-to po jasną cholerę teraz uciekać, tylko dla koszulki górala? Masz rację, że w takim układzie idzie info do ucha kolarzy, ko ucieka i dyrektor grupy mówi, żeby to olali, bo mają 1,5 godziny straty... E, do dupySmutny

Można tylko gdybać, ale moim zdaniem w TDF mógłby namieszać nasz przedwcześnie zmarły Joachim Halupczok-ten miał parę do jazdy, pamiętam jak oglądałem wyścig o mistrzostwo świata amatorów (chyba w 1989) i Halupczok odjechał gościom na zjeździe z góry i został mistrzem z dużą przewagą. Rok wcześniej w drużynie (m.in. z Zenonem Jaskułą) zdobył srebro na igrzyskach w Seulu, przegrywając z reprezentacją DDR z Uwe Amplerem na czele