Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Pozostałe (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Offtop - O Wszystkim I O Tym Co Komu W Duszy Gra! (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=14)
+--- Wątek: 7281 - czy istnieje etyka w biznesie? (/showthread.php?tid=1308)



7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - Bart - 03.09.2009

Polecam na początek artykuł http://wyborcza.pl/1,75480,6918215,Kocham_cie__Zabijmy_meza.html, jeśli jednak ktoś nie ma nań czasu lub ochoty, wystaczy przeczytać co napiszę poniżej.

Otóż wysłanie SMS-a na numer 7281 należącego do firmy CT Creative Team kosztuje dwa złote netto, zaś w interesie firmy jest otrzymywać takich SMS-ów jak najwięcej. Stąd kuszący spam przychodzący na nasze telefony - a to o wygranej, a to o "darmowych" dzwonkach. Odpowiesz - mają cię. Twój numer jest w bazie i zgodnie z regulaminem, którego nigdy nie widziałeś, będziesz dostawał chłam na komórkę (BTW, kiedy doczekamy się komórkowych zabezpieczeń antyspamowych ?!?).

Pół biedy z tym. Co jest dopiero ciekawe, to fakt, iż w centrali CT siedzi chmara pracusiów, którzy za każdego SMS-sa przesłanego na 7281 dostają po kilka groszy. Uciekają się więc do różnych sposobów, by zarobić.

Wynajdują ofiarę. Najczęściej jest to kobieta, z problemami. Bądź to samotna, bądź niedoceniana i nieszanowana przez męża. Idąca na lep pierwszego lepszego komplementu. Następnie najbezczelniej w świecie zaczynają z nią flirtować. Artykuł z GW opisuje przypadek, który niemal zakończył się rozwodem przez romans żony pewnego mężczyzny z romantycznym nieznajomym, który jednak czemuś nie miał nigdy czasu na spotkanie osobiste ze swą wybranką.

Jakim chujem bez sumienia trzeba być, by w taki sposób bawić się cudzym życiem? Nikt nie jest doskonały, lecz zarabianie w taki sposób to już czyste kurewstwo.

Sprawdziłem. Mam numer w taktaku, którego rzadko używam. Wysłałem na 7281 wiadomość: "Dlaczego nie piszesz?". Tak z głupia frant. W ciągu minuty nadeszła odpowiedź: "a Ty czemu milczysz? Tęsknię...".

Wówczas dałem upust wkurwieniu: "Oż ty kłamliwy parszywy chuju (czy może pizdo) z CT... Że też ci nie wstyd. Ile na tym smsie zarobisz, 10 groszy? Sukcesów w szmaceniu się. Gardzę wami, gnoje. A Wyborcza jednak nie kłamie...". Ekipa z CT jest jednak nieprzemakalna, dalsze smsy od nich przychodziły tak, jak bym nic nie napisał (a może wulgaryzmy odrzuca jakiś filtr?).

"odpowiesz?"
"Może chcesz zobaczyć moją fotkę? Zaryzykujesz? Uśmiech"
"Czemu milczysz... Już nie chcesz moich nowych fotek? Smutny"
"Proszę o odpowiedź!"

I dzień później: "Widzę na Twojej drodze nową osobę, która zmieni coś w Twoim życiu. Wiesz o kogo chodzi?"

Po namyśle uznaję, że mój miły drugi sms został zatrzymany przez jakiś firewall, bo inaczej wiedzieliby, że nie ma sensu do mnie pisać.

Zachęcam do eksperymentów (jeśli ktoś ma "spare" numer na pożarcie spamerów i nie żal mu wydać 2,44 zł). No i do komentowania Uśmiech

BTW: oczywiście oprócz tych wyznań miłosnych dostałem przez dwa dni chyba z 8 spamowych smsów innego typu.


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - numitor - 03.09.2009

Bart napisał(a):"Oż ty kłamliwy parszywy chuju (czy może pizdo) z CT... Że też ci nie wstyd. Ile na tym smsie zarobisz, 10 groszy? Sukcesów w szmaceniu się. Gardzę wami, gnoje. A Wyborcza jednak nie kłamie...". Ekipa z CT jest jednak nieprzemakalna, dalsze smsy od nich przychodziły tak, jak bym nic nie napisał (a może wulgaryzmy odrzuca jakiś filtr?).

GW nie kłamie?!? Jak to? Jak to!?! Bart, wiesz, że tym jednym zdaniem przekreśiłeś sens życia kilku milionów Polaków?

A co do tematu - myślę, że flirt nie mógł zatrzymać Twojego smsa dlatego, że firma zarabia też na seksie przez smsy, a słowa takie jak "chuj", "pizda" są jego inegralną częścią. Chyba, że flirt jest bardziej zaawansowany.


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - tlgrphroad - 04.09.2009

nikt nikomu nie każe odpisywać na te zaczepki.
a w ogóle to nie wiem jak można czytać lewacką gazetę wyborczą.


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - numitor - 04.09.2009

tlgrphroad napisał(a):nikt nikomu nie każe odpisywać na te zaczepki.
a w ogóle to nie wiem jak można czytać lewacką gazetę wyborczą.

Wiedziałem! Oczko


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - filipk91 - 04.09.2009

Zapomniałeś, że Żydowską!!


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - Bart - 04.09.2009

Ale to dobre swoją drogą: skoro GW jest lewacka, to jaki jest Przegląd, Trybuna, Dziś, Bez Dogmatu? :]


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - numitor - 04.09.2009

Bart napisał(a):Ale to dobre swoją drogą: skoro GW jest lewacka, to jaki jest Przegląd, Trybuna, Dziś, Bez Dogmatu? :]

Bart, ja to od dawna mówię tym, którzy potwtarzają, że GW jest "lewacka" Oczko.


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - filipk91 - 04.09.2009

numitor napisał(a):GW nie kłamie?!? Jak to? Jak to!?! Bart, wiesz, że tym jednym zdaniem przekreśiłeś sens życia kilku milionów Polaków?

I skrzywiłeś dzieciństwo jednego z forumowiczów. Fakty i mity! Przeczytał w internecie, więc nie kupił, nie zasilił kasy rewolucyjnej, żydo-masońskiej machiny. U mnie w domu wyborcza gości tylko w piątki dla programu telewizyjnego.

A wracając do meritum, żeby Numitor znów nie powiedział, że nic nie wnoszę do dyskusji, to takie numery są poważnym problemem dla rodziców. Taki dzieciak lat 10 np, co szybciej pisze smsy niż w zeszycie nie jest świadomy, że wcale nie wygra samochodu i odpisuje. A potem odpisuje na spam ciągle i ciągle, a rodzice dostają rachunek na 200 złotych. I uważam, że jeżeli rozważamy etyczność, to skupić się należy chyba bardziej na tym, bo dorosły wie, że reklama kłamie (ale nie w GW Oczko ) i zignoruje taki sms, dziecko niekoniecznie


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - tlgrphroad - 04.09.2009

hahahaha rozbawiłeś mnie filipk91. czytałem wyborczą, więc wiem że jest lewacka. nie mam nic do żydów, tylko lewaków nie lubię. gwoli wyjaśnienia - nie miałem jeszcze internetu kiedy przestałem czytać wyborczą. a propos - polecam rzeczpospolitą!!!


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - filipk91 - 04.09.2009

Już nie 'Pan filipk91'? Język A ja polecam śledzia w śmietanie!


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - numitor - 05.09.2009

tlgrphroad napisał(a):hahahaha rozbawiłeś mnie filipk91. czytałem wyborczą, więc wiem że jest lewacka. nie mam nic do żydów, tylko lewaków nie lubię. gwoli wyjaśnienia - nie miałem jeszcze internetu kiedy przestałem czytać wyborczą. a propos - polecam rzeczpospolitą!!!

Szkoda, że nie odpowiedziałeś na pytanie Barta Oczko


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - tlgrphroad - 05.09.2009

nie wiem jakie są gazety które wymienił bart. gdybym miał przestudiować każdą gazetę w celu sprawdzenia poglądu na świat zajęłoby mi to mnóstwo czasu - po prostu mi się nie chce, czy też nie mam takich możliwości. filipk91 nie wiem co mają śledzie do rp, ale wiem że się swoją wypowiedzią "wykazałeś".


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - filipk91 - 05.09.2009

Ty za to wykazujesz się od samego początku. Taki wielce zorientowany pasjonat historyczno-polityczny powinien wiedzieć skąd wywodzi się 'Trybuna'. Może odpowiednia dla ciebie byłaby 'Ciuchcia' a nie 'RP'?


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - Ania_M - 05.09.2009

filipk91 napisał(a):Taki dzieciak lat 10 np, co szybciej pisze smsy niż w zeszycie nie jest świadomy, że wcale nie wygra samochodu i odpisuje. A potem odpisuje na spam ciągle i ciągle, a rodzice dostają rachunek na 200 złotych
Filip, zapomniałes jeszcze dodać o niezwykle popularnych SMSach typu:
Urodziny *XXX. Specjalne doładowania o kwocie 25 PLN. Wyślij to 10 osobom z XXX, wyłącz i włącz telefon, sprawdź stan konta".
Jak coś takiego dostaję to mnie szlag trafia, a nabierają się na to nie tylko wspomiane przez Ciebie dzieciaki, ale i nasi rówieśnicy. Chciałabym zobaczyć ich miny, kiedy faktycznie potem sprawdzą stan konta...

ps XXX to nazwa bardzo popularnej sieci komórkowej w której mam numer, nie chciałam robić reklamyOczko


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - numitor - 05.09.2009

filipk91 napisał(a):Ty za to wykazujesz się od samego początku. Taki wielce zorientowany pasjonat historyczno-polityczny powinien wiedzieć skąd wywodzi się 'Trybuna'. Może odpowiednia dla ciebie byłaby 'Ciuchcia' a nie 'RP'?

Powinien też wiedzieć skąd wywodzi się "GW".


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - filipk91 - 05.09.2009

Ania_M napisał(a):Filip, zapomniałes jeszcze dodać o niezwykle popularnych SMSach typu:
Urodziny *XXX. Specjalne doładowania o kwocie 25 PLN. Wyślij to 10 osobom z XXX, wyłącz i włącz telefon, sprawdź stan konta".
Jak coś takiego dostaję to mnie szlag trafia, a nabierają się na to nie tylko wspomiane przez Ciebie dzieciaki, ale i nasi rówieśnicy. Chciałabym zobaczyć ich miny, kiedy faktycznie potem sprawdzą stan konta...

ps XXX to nazwa bardzo popularnej sieci komórkowej w której mam numer, nie chciałam robić reklamyOczko

Tudzież antyreklamy Oczko To ja czegoś takiego nie dostaję. Ludzie nie przyzwyczaili się jeszcze, że łańcuszki na gg też nie dają zielonego słoneczka 'nie przeszkadzać'.


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - Bart - 08.09.2009

tlgrphroad napisał(a):czytałem wyborczą, więc wiem że jest lewacka. a propos - polecam rzeczpospolitą!!!

Czytuję oba te dzienniki, choć nieregularnie. W obu trafia się porównywalna liczba ciekawych artykułów. Przy czym wydaje mi się, że dla Ciebie artykuł wart uwagi to taki, które mile łechce twoje poglądy. W ten sposób zamykasz się na inne poglądy i nie rozwijasz się. W wieku kilkunastu lat określiłeś sobie wizję świata, a jeśli coś nie pasuje do twych dogmatów, to jest z automatu "lewackie". To już nawet nie jest śmieszne, to jest żałosne...

Nie różnisz się od smarkaczy noszących koszulki z podobizną Che lub też sierpem i młotem. Wybrałeś tylko innych bogów.


7281 - czy istnieje etyka w biznesie? - numitor - 09.09.2009

Bart napisał(a):Czytuję oba te dzienniki, choć nieregularnie. W obu trafia się porównywalna liczba ciekawych artykułów. Przy czym wydaje mi się, że dla Ciebie artykuł wart uwagi to taki, które mile łechce twoje poglądy. W ten sposób zamykasz się na inne poglądy i nie rozwijasz się. W wieku kilkunastu lat określiłeś sobie wizję świata, a jeśli coś nie pasuje do twych dogmatów, to jest z automatu "lewackie". To już nawet nie jest śmieszne, to jest żałosne...

Nie różnisz się od smarkaczy noszących koszulki z podobizną Che lub też sierpem i młotem. Wybrałeś tylko innych bogów.

Ja, niestety, regularnie czytam tylko "GW". Dlaczego niestety? Ponieważ, gdyby czas mi pozwalał, starałbym się regularnie czytać inne dzienniki. To, że tego nie robię nie oznacza jednak, że ich unikam Oczko. Obiektywnie - "GW" wygrywa, moim zdaniem!, z "Rz" jeśli chodzi o część sportową, "Duży Format", akcje społeczne oraz dziennikarstwo śledcze. Poglądy polityczne mają tutaj tak naprawdę mało do rzeczy - chociaż, przyznam, że bliżej mi do centrowych (ewnetualnie centrolewicowych - na pewno nie "lewackich") poglądów "GW". Paradosalnie - to właśnie część polityczną uważam za zbliżoną w "GW" i "Rz". Nie mam także żadnego wstrętu do "Rz" - nie bojkotuję ich serwisu internetowego, ani nie przekręcam złośliwie nazwy.
Co jeszcze lubię w "GW"? Zaangażowanie w wolność słowa na Białorusi czy przemiany ustrojowe na Ukranie. Uważam, że przydałoby się to także - tak podreślającej swoją antykomunistyczną naturę - "Rz".