Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
tak a'propos... - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Pozostałe (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Offtop - O Wszystkim I O Tym Co Komu W Duszy Gra! (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=14)
+--- Wątek: tak a'propos... (/showthread.php?tid=1043)

Strony: 1 2 3


tak a'propos... - anrom - 06.09.2008

http://muzyka.interia.pl/galerie/muzgaleria/magia-brucea-springsteena/zdjecie/duze,579883 "Po sukcesie płyty "The Rising" (2002) "Boss" postanowił ponownie połączyć swoje siły z grupą The E Street Band, a wynikiem ich kolaboracji jest wydany w październiku 2007 roku studyjny album "Magic"."

Witam po dość długiej przerwie.
Nie żebym chciał wracać do pamiętnej zaciekłej dyskusji, ale jak widać słowo "kolaboracja" pojawia się jednak w takich niewojennych zagadnieniach... I wcale nie ma tutaj negatywnego oddźwięku.

Pozdrawiam - anrom


tak a'propos... - olaph72 - 06.09.2008

Widać napisał to redaktor, którego wiedza i warsztat językowy pozostawiają wiele do życzenia. Dla mnie Interia nie jest bynajmniej wyrocznią. Uśmiech


tak a'propos... - Robson - 07.09.2008

Od "pamiętnej zaciekłej dyskusji" to stwierdzenie słyszalem i czytałem przynajmniej kilkanaście razyUśmiech


tak a'propos... - numitor - 07.09.2008

olaph72 napisał(a):Widać napisał to redaktor, którego wiedza i warsztat językowy pozostawiają wiele do życzenia.

Pewnie komunista Oczko


tak a'propos... - filipk91 - 07.09.2008

ja stawiam na żydo-masona ;P


tak a'propos... - Ania_M - 07.09.2008

Robson napisał(a):Od "pamiętnej zaciekłej dyskusji" to stwierdzenie słyszalem i czytałem przynajmniej kilkanaście razyUśmiech
Ja również, i dość często w kontekście współpracy danego artysty z różnymi muzykami.

kolaboracja współpraca z nieprzyjacielem, okupantem (zwł. z hitlerowcami w czasie 2. wojny świat.)
kolaborant, kolaboracjonista ten, kto współpracuje z wrogiem, zaborcą, kto kolaborował z faszystowskimi Niemcami w czasie 2. wojny świat.; por. quisling.
Etym. - łac. collaborare 'współpracować'; col- zob. kom-; laborare, zob. laborant.


http://www.slownik-online.pl/kopalinski/42F35722324FE57EC12565E8004F8E1C.php


tak a'propos... - filipk91 - 07.09.2008

ale my wiemy co to jest kolaboracja Język


tak a'propos... - Ania_M - 08.09.2008

Słownik Kopalińskiego wyraźnie podaje że dopuszczalne jest rozumowanie: współpracować. O to mi chodziło.


tak a'propos... - olaph72 - 10.09.2008

Mylisz się. Podaje prawidłowe znaczenie plus źródłosłów.


tak a'propos... - numitor - 10.09.2008

olaph72 napisał(a):Mylisz się. Podaje prawidłowe znaczenie plus źródłosłów.

Niestety, musisz zagryźć zęby i pogodzić się z istnieniem ewolucji. Także językowej.


tak a'propos... - Ania_M - 10.09.2008

Olaf, wiele mi mówi, że się nie mylę. Mogę nawet zapytać polonistki!


tak a'propos... - olaph72 - 10.09.2008

Zapytaj lingwistę.


tak a'propos... - filipk91 - 10.09.2008

zapytaj ojca dyrektora, on wie wszystko Język


tak a'propos... - BET - 13.09.2008

Olaf ma racje co do slownika, Numitor co do ewolucji. A Ania blefuje ;p O co Wy sie w ogole klocicie...


tak a'propos... - numitor - 13.09.2008

BET napisał(a):Olaf ma racje co do slownika, Numitor co do ewolucji. A Ania blefuje ;p O co Wy sie w ogole klocicie...

Po prostu śmieszy mnie to, że Olaf nie potrafi zrozumieć ewolucji językowej. Jest to o tyle śmieszne, że słowo "kolaboracja" już raz zostało takiej ewolucji podanne - i stąd jego dzisiejsze - słownikowe - znaczenie.


tak a'propos... - filipk91 - 13.09.2008

kurza twarz.. co się stało się.. nie wierzcie w ewolucję, bo to Bóg wszystko stworzył! Język


tak a'propos... - Robson - 19.09.2008

Nie żebym prowokował ale tu jeszcze trzy grosze od innego znanego radiowcaUśmiech

http://pawelkostrzewa.blog.onet.pl/


tak a'propos... - olaph72 - 19.09.2008

Z całym szacunkiem dla Pawła Kostrzewy, ale autorytetem w dziedzinie języka jest dla mnie Rada Języka Polskiego. Ubolewam, że nawet dziennikarze dopuszczają się kalki z angielskiego albo mają małą tzw. wiedzę ogólną.
Pewien znany polityk zaśpiewał: "Z ziemi polskiej do Wolski". Czy to znaczy, że zapoczątkował "ewolucję językową"? Mam teraz mówić o sobie, że jestem Wolakiem?


tak a'propos... - Robson - 19.09.2008

Bardzo jestem ciekawy co Ci odpowie jeśli w ogóleUśmiech


tak a'propos... - Ania_M - 19.09.2008

olaph72 napisał(a):Z całym szacunkiem dla Pawła Kostrzewy, ale autorytetem w dziedzinie języka jest dla mnie Rada Języka Polskiego. Ubolewam, że nawet dziennikarze dopuszczają się kalki z angielskiego albo mają małą tzw. wiedzę ogólną.
Pewien znany polityk zaśpiewał: "Z ziemi polskiej do Wolski". Czy to znaczy, że zapoczątkował "ewolucję językową"? Mam teraz mówić o sobie, że jestem Wolakiem?
Olaf - zobacz sam na przykład słowa: holocaust. W Starym Testamencie używane jest w znaczeniu jako ofiara ze zwierząt, całopalna, którą ludzie wierzący składali Bogu. Dzisiaj słowem holocaust okresla się już masową zagładę ludzkości, zwłaszcza narodu Żydowskiego. Pierwotne znaczenie już się utarło. Miałam zresztą ostatnio o tym w szkole Oczko Podobnie jest z kolaboracją. A pewien znany polityk się przejęzyczył lub nie znał dobrze tekstu - nieważne. Nie kwalifikuje się to jednak do ewolucji językowej. Po prostu są zapożyczenia językowe lub nowe znaczenia wyrazów które z czasem się przyjmują na stałe. My nie mamy na to wpływu i tego nie zmienimy. Po prostu trzeba to zaakceptować, a link który podał Robson jest dla mnie jednym z wielu dowodów w sprawie. A najważniejszym słownik Kopalińskiego - człowiek przecież wie, co pisze.