![]() |
|
Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Dział techniczny (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Informacje, opinie i wnioski (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=18) +--- Wątek: Stringi i woda święcona, czyli upadek forum (/showthread.php?tid=1500) |
Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - baccarat - 19.05.2010 Przekazuję wszystkim z kółka: Odra płynie blisko Hali, więc koncert wiecie... może być, a może nie. Dzisiaj byłem na moście z tyłu ZOO Odra zaczyna wylewać... Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - olaph72 - 19.05.2010 Robson napisał(a):Strata czasu na takie dysputy. W takim razie po co zabierasz głos w tej kwestii? Szanuj swój czas.
Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - baccarat - 19.05.2010 macsa napisał(a):Moim skromnym zdaniem nie można oceniać czegoś, czego się nie spróbowało... A czy można być ekspertem np. od odległych galaktyk mimo, że się tam nie było i nie dotknęło czy nie? Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - macsa - 19.05.2010 Wiem, wiem - pewnie zaraz napiszesz, że każdy powinien spróbować narkotyków idąc moim tokiem rozumowania... Ogólnie męcący jesteście jak to mówi starzy górale, idę spać. Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - baccarat - 19.05.2010 Starzy górale nigdy tak nie mówili, chyba, że ci z Karpacza (czyt. zza Buga). Dobranoc. Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - filipk91 - 20.05.2010 macsa napisał(a):Wiem, wiem - pewnie zaraz napiszesz, że każdy powinien spróbować narkotyków idąc moim tokiem rozumowania... Powiem ci, że gdyby ktoś porównał udział w zlocie do ćpania to znaczy, że ma trochę nierówno pod sufitem
Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - Bart - 20.05.2010 baccarat napisał(a):A czy można być ekspertem np. od odległych galaktyk mimo, że się tam nie było i nie dotknęło czy nie? Błąd logiczny. Ekspertami od odległych galaktyk są właśnie ci, którzy wiedzą o nich najwięcej. Tam akurat polecieć się (póki co) nie da, więc najlepszą możliwą wiedzę zdobywa się poprzez obserwacje i obliczenia. Jeśli chodzi o zlot - na nim być można, więc najlepszą możliwą wiedzę o nim zdobywa się przez uczestnictwo. Jeśli zatem trawestować "galaktycznie" tekst, że ktoś nie powinien wypowiadać się o zlocie, bo na nim nie był, trafniej będzie powiedzieć: "nie wypowiadaj się o odległych galaktykach, bo nie przeczytałeś żadnej książki na ten temat, a jedynie rozmawiałeś z ludźmi którzy się nimi zajmują i przeczytałeś kilka artykułów w prasie". Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - filipk91 - 20.05.2010 Bart, twój poziom intelektualny zrekompensowal chyba straty moralne fafa i numitora wszystkie wypowiedzi od 2 miesięcy
Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - Bart - 20.05.2010 LOL (trzeba wrócić do normy )
Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - baccarat - 22.05.2010 Myślę, że np. elektryk nie wkłada łapy w przewody, aby się przekonać czy tam płynie prąd, choć zdobyłby w ten sposób najlepszą wiedzę jaką siłę ma ten prąd. Pozostaje przy opini mądrych ludzi, książek, miernika i próbnika. A norma=kółko? Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - filipk91 - 22.05.2010 Tak, norma oznacza kółko. W ramach Koła Wzajemnej Adoracji (bo to już nie jest kółko) umówiłem się z Bartem, że jedziemy na bezludną wyspę, zaciągniemy tam Anię_M i demokratycznie przegłosujemy, że będziemy ją na zmianę gwałcić, więc wszystko będzie cacy. (Vide wątek 'forum wzajemnej adoracji?' dla tych, którzy teraz dzwonią na policję)
Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - Per-Aa - 23.05.2010 a ktos mi powie o co chodzi w ogole ? Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - HOWARD - 24.05.2010 Ja właśnie nie wiem też ;P Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - olaph72 - 26.05.2010 Mnogość wrażeń ze zlotów, przelewana w wątki na forum, pozwala w wystarczający sposób na zbudowanie opinii o rzeczonych. Ja w każdym razie mam bogatą wyobraźnię.
Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - Robson - 26.05.2010 Ze zlotów??? Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - olaph72 - 26.05.2010 Przeliterować?
Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - Robson - 26.05.2010 Tak. Bo siłą napędowa tego wątku jest m.in Numitor który nigdy na zlocie nie był. Baccart chyba też
Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - olaph72 - 26.05.2010 Chyba nie zrozumiałeś sensu mojego posta. Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - Robson - 26.05.2010 To by się nawet zgadzało bo jestem dzisiaj trochę przytępiony Ok omijam ten temat szerokim łukiem.
Stringi i woda święcona, czyli upadek forum - baccarat - 27.05.2010 faf123 napisał(a):faktycznie- napisałem coś o muzyce Knopflera, o moich przeżyciach i jakoś zainteresowania nie wzbudziłem. Mam podobne doświadczenie. Chciałem koniecznie zobaczyć ten mały sklep muzyczny na Salters Road w Newcastle, o którym mówił Mark. Chodziłem pół nocy w google maps i nie znalazłem. Wspomniałem o tym na forum, ale olano ten wątek, nikt mi nie pomógł. Jak powiedziałem o gwałceniu i że nie lubię bootlegów wątpliwej jakości to wtedy były odniesienia. (Do Ani: przepraszam, jeśli Cię uraziłem moimi porównaniami.) |